Rośliny z rodzaju Mitragyna, rodziny marzanowatych, zawierające alkaloidy o działaniu psychoaktywnym (Mitragyna speciosa, Mitragyna hirsuta, Mitragyna javanica).
Więcej informacji: Mitragyna speciosa na Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1928 • Strona 193 z 193
  • 99 / 23 / 0
23 marca 2026mothyl pisze:
jak tam kratom w czechach? planuje solo tripa do poludniowych braci i zastanawiam sie czy sobie przy okazji sklepu jakiegos nie zachaczyc :D
Sprzedają tylko pakiety po 50g i jest drogo. Lepiej zamówić coś z Holandii lub Niemiec.

Co do ciągów na kratomie, to nie warto, przy 10-20g dziennie czułem sie struty jak po maratonie alkoholowym. Skręt owszem występuje ale jest rzczej z gatunku tych lajtowych, 4-5 dni i nie ma po nim śladu.
  • 314 / 36 / 0
wczorajCzoug pisze:
przypuszczam, że odstawienie nie jest jakieś straszne tzn ja jeszcze skręta po tym nie uświadczyłem ale sypanie coraz to więcej i robienie na tym ciągów kompletnie mija się z celem bo skutki uboczne przebijają pozytywy

jak w niecały tydzień przerobiłem >100g i na początku sypałem czubate łyżeczki (czilera po robocie; browarki i weed do podkładki) to jeszcze było gicik ale jak później już sypalem pokaźny kopczyk na kartkę i prosto do ryja to czułem się paskudnie struty; mega zawroty głowy i bebechy wywrócone na drugą stronę jakbym przed chwilą zszedł z rollercoaster, dopiero gdzieś za 3 zżółciałym haftem poczułem lekką poprawę ale i tak blady jak ściana ledwo stałem na nogach

dostrzegam jednak istotną różnicę w kontrze do innych opio, nwm czy to może tylko mój odosobniony przypadek ale podczas intoksykacji nawet przez chwile nie zaswędziały mnie nawet jajca … czyżby kratom nie wypierdalal tak motzno histaminy jak np koda? :cojest:

Pisałem o 7-oh nie o kratomie. Kratom to przy tym faktycznie lajcik
  • 5308 / 950 / 0
Kratomu to im więcej tym nie lepiej . Ja byłem w ciągu roku to zielonego spałem max 10 gram co i tak przesada była ale to cpunskie " lepiej dam więcej może lepiej poklepie " zwyciężało. I faktycznie wtedy to działanie przypomina lekkie zatrucie i mylone jest z sedacja .
A jak wrzucałem co 5 godzin to sobie wyobrazić ile tego szło w bebechy.
Najlepsza klepa to byl oczywiście wtedy jak się po 10 h odzywał skręt i wrzucało się kratom . To wtedy była ta różnica.
A tak to poranna dawka najlepiej klepała a te w ciągu dnia to tak średnio.
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 314 / 36 / 0
@up Jeśli chodzi o kratom to pierwsza dawka tylko fajnie klepie, każda kolejna praktycznie nie działa lub bardzo subtelnie. Także używanie tego cały dzień u mnie mija się z celem. Na początku myślałem, że to fajna używka zamiast piwa i można to sobie popijać co godzinkę a bomba będzie tylko rosła, niestety rozczarowanie.
  • 1458 / 378 / 13
mnie najlepiej wchodzi po dobrze wykonanej robocie tj do piwka i jointa przed zaśnięciem, wątroba wraz z układem pokarmowym pewnie obrywają wtedy rykoszetem ale i tak imo to chyba rozsądniejsza opcja niż sulfokodeina i co najważniejsze to można te kratomowe stolce pakować do słoików z ciastoliną playdoh do zabawy
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 14 / 2 / 0
30 marca 2026Xide pisze:
Niedlugo bede próbowała MGM-15 które podobno ma działać dużo mocniej i dłuzej to też sie wypowiem.
Okej obiecałam wiec here we go. Pierwsze wrażenia to jedno wielkie “o ja pierdole” MGM-15 na totalnym luzie dorównuje Oxy a moim skromnym zdaniem jest nawet silniejsze. Ta substancja mimo że jakoś tam powiązania jest z kratomem, to same doznania to niebo a ziemia, już 7oh grubo odchodziło od zwykłego kratomu a co dopiero MGM. To zupełnie inny level - zarzuciłam na ten moment łącznie ~17mg i takich noddow nie doświadczyłam od lat. Jeżeli waszym celem jest zejście z silniejszych opio za pomocą kratomu to zdecydowanie odradzam zakupu za to tym co lubią dalej przyjebac coś mocniejszego i eksperymentowali już z 7oh - gorąco polecam. Na koniec szybki opis pierwsze efekty jakieś 20 min po zarzuceniu. Peak dobre 2 godziny a potem przez dobre 6h utrzymuje się zajebisty stan który zna każdy koneser opio.
  • 99 / 23 / 0
Heh brzmi super. Ciekawe jak wygląda skręt po ciągu na takim mgm-15 bo to brzmi aż za pięknie by można było to ćpać bez konsekwencji...
  • 5308 / 950 / 0
A gdz8e wyczytałeś takie rewelacje ?
Znasz jakiś syntetyczny narkotyków który nie powoduje skręta?
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
ODPOWIEDZ
Posty: 1928 • Strona 193 z 193
Artykuły
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN

Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.