Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 17 z 42
  • 567 / 53 / 0
a Pomorze?
"Even the smallest person can change the course of the future"
  • 3732 / 45 / 0
jarekjurek pisze:
Ja jestem, ale gdzieś pod koniec września.
Jako i ja, mieszkam tam :) Akurat we wrzesniu bede w domu...
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 619 / 45 / 0
Chce ktoś zabrać mieszczucha na grzyby? :D
Preferowane okolice W-wy ;>
  • 405 / 26 / 26
@up
Podłączam się do pytania. Nigdy nie byłem jeszcze na grzybobraniu %-D
Jestem często w okolicach W-wy, Łodzi czy dolnej wielkopolski np. Kalisz/Ostrów Wlkp/Krotoszyn/Ostrzeszów.
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
  • 920 / 163 / 0
walbrzych zaprasza
  • 181 / 3 / 0
Rowniez sie pisze na wyprawe w bieszczady, nawet dla samych bieszczad, termin nie gra roli, ale weekend preferowany. Tak poza tym to miloby bylo poznac jakies miejscowki w okolicach krakowa i na zachod, poniewaz w mojej miescinie wszystkie sa przeorane ;/
  • 382 / 8 / 0
Ktoś mi podpowiedział podobno bardzo dobre miejsce w Kampinosie - na mapie widać tyle, że istotnie są tam łąki i to dość rozległe. Problem polega na tym, że pieszo z przystanku można by tam maszerować wiele godzin, a ja jestem absolutnie niezmotoryzowana. Ktoś może chciał(a)by się razem wybrać? Preferowane towarzystwo przynajmniej w części żeńskie.
  • 92 / 3 / 0
Jak ktoś z okolic Wrocławia lub Bolesławca organizuje ekipę to ja się na to piszę :)
  • 359 / 10 / 0
kawadrat pisze:
ktos ze slaska ?

po dwuletniej przerwie mysle ze znowu jestem gotowy na grzybobranie :)

okolice rybnika, jastrzebia :)
Jeśli znasz miejscówki to chętnie się wybiorę. Mieszkam w sosno od jakiegoś czasu i mam wrażenie,że jedyne co rośnie w okolicach to beton...

Dojechałbym..daj znać

ukarz pisze:
katowice okolice (w tygodniu) albo częstochowa okolice (weekend) - chętnie z kimś poszukam, pod warunkiem, ze nie jest to osoba, która boi się pobrudzić sobie kolana
doświadczenie - niewielkie, ale jednak jakieś jest
To sama wiadomość co do kolegi cytowanego wyżej.
Macie wiadomość
Istota rzeczy polega na tym, że ludzie mówią, iż to przyjaciele nie pozwalają ci przestać, ale ty przestaniesz, kiedy nadejdzie właściwy czas. Jeśli będziesz upierać się w złym czasie, jedynie się umęczysz i będzie jeszcze gorzej.
Melvin Burgess
  • 8 / / 0
Witam, ktos z okolic Bydgoszczy chętny zabrać "nowego"?
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 17 z 42
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.