Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1477 • Strona 145 z 148
  • 1198 / 142 / 0
Biorąc amf podstawą jest mieć zapas benzodiazepin. Najlepiej Xanax, estazolam, clonazepam. Nie ma czegoś takiego jak zwala, nie ma czegoś takiego jak bezsenna noc wtedy. Co do jedzenia, to zdecydowanie serki wiejskie z dżemami, jogurty, jajka wchodzą idealnie. Oczywiście na drugi dzień zestaw witamin magnez w dużej ilości plus inne i nie ma czegoś takiego jak zejście. Dalem raz tym debilom jak byłem u nich po tabletce clona mówię weźcie sobie i spać pójdziecie. Byli w szoku potem mnie napastowali ciągle o ten clonazepam. Ich sprawa.
  • 509 / 196 / 1
Pakowanie się w benzo dla zniewelowania zwały było milion razy poruszane na forum i milion razy mówione jak to tragiczny pomysł.
Odstawienie benzosów jest sto razy gorsze od zjazdu
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 1198 / 142 / 0
Jakie odstawienie benzosow co ty pierdolisZ? Jeżeli używasz ich tylko okazjonalnie i nie mają potencjału żeby uzależniać cię myślisz że coś ci się stanie jak się w miesiącu dwa razy benzo tak uratujesz? Wczoraj dokładnie tak miałem, pojechałem do stolicy po sort nowy i włada mega mocnego dostałem. Przetrzepalo mnie ostro po dobrej kresce, o 23 2estazolam i lorafen i paliły i dziś wstałem wyspany jak gdyby nigdy nic.
  • 1 / 1 / 0
generalnie nic na zjazd nie potrafię poradzic, ale umiem go czesciowo uniknac. Jak sie chce szczura a czuje że zmęczona nie jestem tylko chce "bo tak", to sobie odmawiam i ide zjesc cos słodkiego. Robie tylko jak jestem zmeczona i nigdy na pusty żołądek. I co jakis czas się ruszam (zeby nie siedziec caly czas) aby poprawic krazenie. Oczywiscie wlatuje witaminka c i magnez przed leceniem i po :D
  • 6 / 1 / 0
26 lipca 2023SerioSergio pisze:
Pakowanie się w benzo dla zniewelowania zwały było milion razy poruszane na forum i milion razy mówione jak to tragiczny pomysł.
Odstawienie benzosów jest sto razy gorsze od zjazdu
Gdyby ktoś robił to wystarczająco często, by wystąpiło uzależnienie fizyczne i/lub psychiczne, to pewnie i tak, ale jeśli ktoś robi to tylko w ramach damage control, to co w tym złego?

Ja na przykład na ogół nie używam w ogóle benzosów, przetestowałem sobie wszystkie powszechnie dostępne, zaspokoiłem swoją ciekawość i sposób w jaki działają nie jest dla mnie szczególnie atrakcyjny. Za to stimy już lubię i zarzucenie benzo po tym jak przestaną działać, to jest gamechanger. Od razu się idzie spać i nie marnuje czasu na smutne rozmyślania. Po wstaniu jestem już wypoczęty i sobie uzupełniam płyny i jem sute śniadanie. Mimo stosowania takiego rutyny od dawna, to nie złapałem żadnej wkręty w benzo.

Z mojej strony jeszcze props dla kwetiapiny, bo jest równie skuteczna w pacyfikowaniu mnie w stanie zwały.
  • 56 / 6 / 0
Benzodiazepiny + stymulanty wszelkiej maści to dobre połączenie "na chwile". Jak jak wali ciągi na tym i na tym to jest mega słabo.
  • 1014 / 313 / 5
Ale nikt nie mówi o ciągach, tylko jako sposób na zejście wywołane amfetaminą na sobotniej imprezie, plus do tego często dochodzi zamaskowany amfą kac i wtedy benzo pomaga.
Ale oczywiście nie jest to rozwiązanie przy ciągach na amfie i nikt tak nie twierdzi.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 9 / 4 / 0
Jeżeli chodzi o ostre zjazdy po amfie to polecam. Jeść regularnie posiłki i się nawadniać i zwala będzie znikoma , a nie ładować w siebie psychotropy i później mieć jeszcze większe zjazdy przy kolejnym melanżu
  • 2392 / 663 / 0
Ja dzisiaj na zjazda zajebałem konkretny , ultymatywny i ostateczny zestaw AntyZwałowy a mianowicie!:
750 pregi
75 baklo
2mg klona

Kurwa czuję się wspaniale. Stymulacja jeszcze mnie trzyma a te psychotropy do kupy nie dość że zwała skutecznie przegnały to dają mi taką banię że kurwa ciężko to ująć w słowa...! Polecam każdemu kto nie lubi zwałów !! :P
  • 23 / 1 / 0
To był mój drugi i ostatni raz z tym specyfikiem. Jak uspokoić serducho? To nie dla mnie. Biorę wenlafaksynę i pewnie dlatego nie podziałało to na mnie za dobrze. Tak naprawdę zero jakichś efektów, a po 1.5 h zacząłem czuć się po prostu dziwnie. Nawadniam się, jem gorzką czekoladę, zaraz sobie skoczę po izotonika, wziąłem już 2 rutinoscorbiny. Kwetapinę mam w zanadrzu na spanko. Trzymajcie kciuki hehe
ODPOWIEDZ
Posty: 1477 • Strona 145 z 148
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.