Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
11 sierpnia 2022Landsberg2015 pisze: Czyli doraźnie żeby się nie uzależnić to co mogę tylko raz w tygodniu brać ??? To dlaczego lekarka psychiatra chciała mi wypisać 50 tab. na 60 dni ??? Skoro to by mnie uzależniło ??? Poza tym znam osoby ze schizofrenią co biorą Lorafen 2,5 mg codziennie i czują się ok. Więc może to jest wyjście brak przerw stała dawka ??? Niech organizm ma stałość
A wiadomo koczy 90 procent osob z takim planem, jeden poplynie tak ze dwa miechy doraznie drugi z 5 miechow, ale kazdy skonczy w ciagu i wielkim cierpieniu na odstawce. Malo masz klopotow to wal benzo doraznie ;)
paroksetyny nie mogla ci zapisac? Jest bardzo dobra przeciwlękowo.
11 sierpnia 2022Landsberg2015 pisze: Czyli doraźnie żeby się nie uzależnić to co mogę tylko raz w tygodniu brać ??? To dlaczego lekarka psychiatra chciała mi wypisać 50 tab. na 60 dni ??? Skoro to by mnie uzależniło ???
11 sierpnia 2022Landsberg2015 pisze: Poza tym znam osoby ze schizofrenią co biorą Lorafen 2,5 mg codziennie i czują się ok. Więc może to jest wyjście brak przerw stała dawka ??? Niech organizm ma stałość
Odpowiadając na pytanie - nie, nie jest to żadne wyjście, tłumacząc sobie "stałością dawki" w organiźmie. Z czasem rośnie tolerancja, razem z nią pogłębia się uzależnienie fizycznie i jak przyjdzie ci to odstawić, będzie naprawdę ciężko.
12 sierpnia 2022HardCracks pisze: paroksetyny nie mogla ci zapisac? Jest bardzo dobra przeciwlękowo.
Podsumowując Lorafen jest na pewno skutecznym lekiem przeciwlękowym, ale silnie uzależnia fizycznie, przy dłuższym, regularnym stosowaniu co z perspektywy czasu jedynie pogorszy twoje problemy. Jeśli tylko benzodiazepiny, są dla ciebie skuteczne, zaleciłbym jednak przejście na długo działający lek jak np. Relanium w dawce 15-20 mg i nawet, jeśli wystąpią objawy odstawienne to po na prawdę długim czasie stosowania i będzie można je zaleczyć tym samym lekiem, zmniejszając dawki.
Z narkotykami jakas tam tolerke mam poczawszy od amfy zamalolata biegalo sie na tym pare lat (teraz naetcmi tego niexpokazuj) potem mefedron i wszystkie jego pochodne.od paru lat mam zone i starry swiat zostawilem za soba. Pozatm zle zaczelo to na mnie dzialac wiecej lekow niz i paranoi mi to dawalo nizvprzyjemnosci i tak pewnego dnia wpadlo wcmoje rece opakowaniexlexotanu 6 mg.najpierw na sen bo zaszwecmialem z tym problem. Szybko odkrylem rekraacyjne dzialaniexleku Pametam pierwsze 2 tabletkii (12 mg ) plilus dwa piwa. Swiat byl cudowny. Kolorowy. Ogollnie jestem osoba mocno introwertyczna stresuja mnie wyjsca do ludzi citp. Bo bromku bylem tym kim chcialem byc towarzyski. Rozgadany. I jem normalnie potem sie wyaypiam czasami mam duzy problem w razie stresowej sytuacji moge caly tydzoen po 2 godziny spac z bromnkiem problem z nika) jednak reasumujac i przecgodzac do finalu jak magia szybko prysla zaczelo sie od 12mg teraz zjem 42 do 48 i nie ma tego efektu WOW co zaxlpierwszym razem. Poprosru trochcmnie rozluzni i dobrze spie. Zrobilem przerwe 3cmiesiacee. Nic nie dala dawke 12mg nie odczuwam wnogole. Moze tylko zeby usnac. Podradzcie co robic. Co zostalo xanax? Wiem wiem. Benzo to nie narkotyki ale raz naxjakis czascpotrzebuje siexodstresowac docnormalnycj dragow nie wroce. W przerwachcna benzo jem ketrel. Smiesznie male dawki od 0.25 do 0.50 mg usypiaja mnie jak malebdziecko no i to latwo dostac na erecepte. Z benzo probowalwm rolki. Dlaxmnie niexpasujecpierwszycraz 8 kgcnic nie poczulem drugiego dnia 20 mg tylkocspac poszedlem. Dzieki
Waląc jedna tab clona nic nie czuję ale brać muszę bo będzie lipa...m
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.