Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Niby fajnie bo opiaty ale kurwa czegos mi brak w tej substancji, czegos co ma np kodeina ta faza jest taka strasznie syntetyczna i to mnie wkuriwa. Mimo ze nie bralem chuba z dwa lata Tramalu to czasem jesscze potrafi nie klepac, i nie wiem kaprysnie to dziala, raz 400mg zgrzeje a raz 800 walisz i prawie nic nie czuc.
Nadal wole kodeine i oksykodon
10 marca 2025halowpierdol pisze: @freegranat
ad1. dorzutki mają sens, niektórzy nawet wolą jeść trama na raty bo tak lepiej klepie. Ja natomiast lubiłem jeść retardy w całości bez kruszenia, według mnie najlepsza opcja zażywania tej substancji w celach rekreacyjnych. Ale to samemu musisz obczaić co Ci bardziej podchodzi. Co do ryzyka drgawek to pisałem w tym temacie nie tak dawno post na ten temat, nic nowego nie wymyślę więc odsyłam do niego.
ad2. te parametry które podałeś nie są jakieś nadzwyczajne czy niepokojące w takim mixie. Tram jest przede wszystkim SNRI a dopiero potem słabym opioidem, dorzuć do tego władka i serce będzie intensywniej pracować bo takie jest działanie tych substancji. Największym ryzykiem takiego połączenia jest natomiast ryzyko drgawek i tym bym się martwił przede wszystkim, a nie trochę podwyższonym ciśnieniem/tętnem.
ad3. nie ma pewnej metody na zapobieganie padaczce potramalowej, ale najskuteczniejsze będą tu jedynie benzodiazepiny. Typowe leki przeciwdrgawkowe nie działają doraźnie oraz nie kontrują prodrgawkowego działania tramca. Doraźnie raz na jakiś czas wystarczy 5mg diazepamu, taka dawka raczej Cię mocno nie porobi a da jakąkolwiek ochronę, choć trzeba pamiętać że ryzyko - choć znacznie mniejsze nadal istnieje.
ad5. po większości substancji psychoaktywnych można dostać napadu, nawet po benzo (reakcja paradoksalna, chociaż to bardzo rzadkie zjawisko). Ale wyjątkowo wredny pod tym względem jest jedynie tramadol i (chyba, bo nigdy jej nie brałem) petydyna. Inne opioidy są znacznie bardziej wyrozumiałe.
Co do ostatniego pytania to samo picie codziennie alkoholu jest wysoce toksyczne, mieszanie tego z innymi dragami i lekami to prosta droga do rozpieprzenia sobie wątroby. Zwłaszcza, że kwas walproinowy również potrafi mocno przetyrać owy organ.
Przyznam się niechlubnie, że ostatnio walę trampka prawie codziennie, no ale do tej pory się nie zdarzało żeby mnie nie grzał. Wczoraj po małym piciu zarzuciłem na dobry wieczór przed spaniem 200mg tabl. + 50mg podskórnie z ampułki i nic a nic, chyba że alko przyćmiło efekt takiej dawki. Natomiast dzisiaj na trzeźwo i chyba po strawionym już obiedzie 300mg tabl. i napój z kodą z jednej paczki Antidolu, i w sumie mam wrażenie, że tylko ta koda lekko podrapała. Zawsze po 45 minutach zaczynałem czuć, jak wspaniałe ciepło rozchodzi się po ciele, a tu 3 godziny zaraz dobiją i się irytuję... Dorzucę jeszcze stówkę i może chociaż trochę radości będę miał tego wieczoru :(((
27 kwietnia 2025Krzysztofero pisze: Zdarzały się wam jakieś problemy z odczuwaniem wpływu tramadolu?
Przyznam się niechlubnie, że ostatnio walę trampka prawie codziennie, no ale do tej pory się nie zdarzało żeby mnie nie grzał. Wczoraj po małym piciu zarzuciłem na dobry wieczór przed spaniem 200mg tabl. + 50mg podskórnie z ampułki i nic a nic, chyba że alko przyćmiło efekt takiej dawki. Natomiast dzisiaj na trzeźwo i chyba po strawionym już obiedzie 300mg tabl. i napój z kodą z jednej paczki Antidolu, i w sumie mam wrażenie, że tylko ta koda lekko podrapała. Zawsze po 45 minutach zaczynałem czuć, jak wspaniałe ciepło rozchodzi się po ciele, a tu 3 godziny zaraz dobiją i się irytuję... Dorzucę jeszcze stówkę i może chociaż trochę radości będę miał tego wieczoru :(((
Moim zdaniem tolerancja się wyrabia. Ja przyjmuje codziennie od nie wiem ilu lat. Pięciu, może więcej. Wiadomo - na początku robiło i 75 mg. Teraz dopiero poczuję coś przy gramie, a i tak nie jest to wow, że wywala z papci. Jak bierzesz to już parę miesięcy, to moim zdaniem wyrobiłeś już srogą tolerkę i masz tylko jedno wyjście. Oczywiście odstawić tą substancję w pizdu.
Zjadłem bodajże 150mg ze skudexa czyli tym razem deksketoprofen 50mg i mnie wyjebało tak speedująco, rzygająco tym tramadolem że ała.
Skąd taka różnica w działaniu?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
