Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1374 z 1374
  • 277 / 37 / 0
05 września 2024przodownik pisze:
faktem jest, że tramadol długo się rozkręca, zanim w pełni nie ulegnie metabolizacji. zażycie takiej dawki powinno już po takim czasie zadziałać dosyć mocno. problem może leżeć w mocy przerobowej enzymu CYP2D6, który to przekształca związek macierzysty do O-desmetylotramadolu, tj. opioidu o większej mocy agonistycznej, odpowiadającemu za przyjemne, narkotyczne efekty następujące po zażyciu środka.

być może autor pytania przyjmuje jakieś leki/substancje wpływające bezpośrednio na ów enzym i przez to sytuacja wygląda w ten sposób.

ja sam dosyć dobrze metabolizuję Tramal, ale również jestem w stanie zgodzić się z tym, że bywa on kapryśny. działanie potrafi mieć różne natężenie w zależności od dnia - niekiedy b. niskie dawki potrafią doprowadzać do silnego odurzenia, usypiania, uspokojenia, a czasami relatywnie spore czuć nieco słabiej.

pozdrawiam, przodo

kodeina zawsze działała na mnie świetnie, a po tych 13 tabletkach tramaparu zero jakiejkolwiek fazki
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 177 / 26 / 0
To u mnie odwrotnie. Tramal zawsze działa a koda nigdy.

Co do tematu Tramalu, to może niebawem będę miał tramal w prochu, cena bardzo przystępna. Potrzeba jedynie trochę czasu by zweryfikować dostawcę.
Przedstawienie musi trwać.
  • 3096 / 1056 / 0
też zdecydowanie preferuję Tramal niżeli kodeinę, działa on na mnie zdecydowanie lepiej i w pełniejszym wymiarze - czuć bowiem, że tak powiem, jego znacznie mniejszą kapryśność w moim przypadku. tak jak wspominałem wcześniej, działanie różni się w zależności od dnia oraz różnorakich czynników, ale z reguły odczuwalne jest jego opioidowe, odurzające działanie. konwersja do aktywnego, odpowiadającego za działanie, metabolitu o silniejszym potencjale agonistycznym, tj. O-DSMT przebiega właściwie. mimo, że po wywindowaniu się tolerancji/dłuższym stosowaniu silniejszych opioidów, tramadol działa na mnie już wtedy dużo mniej satysfakcjonująco, to nigdy mnie on nie zawodził i, poza dihydrokodeiną, jest on moim ulubionym środkiem z tej "niższej półki". kodeina natomiast jest bardzo nieprzewidywalna jeśli chodzi o mnie i często nie zaspokaja jak należy, stosowałem ją zawsze bardzo rzadko z tego właśnie powodu. jest to dziwne, bo za metabolizm obydwóch, w/w związków macierzystych odpowiada ten sam enzym wątrobowy (CYP2D6).

wracając do tramadolu - na mnie działa najlepiej, gdy tolerancja jest wyzerowana, zwykle po dłuższych przerwach. wtedy pokazuje swój całkowity potencjał już po zastosowaniu naprawdę niskiej dawki - ja, jestem w stanie, w takich oczywiście okolicznościach, odczuć już nawet 100 mg, a do osiągnięcia stanu całkiem silnie narkotycznego wystarcza zwykle 200-300 mg/d. jednak moją dawką stałą, optymalną jest raczej 400 mg/d. z kolei, gdy przesadza się z dawkami i spożywa go dłuższy okres czasu, to traci on swoją magię dosyć szybko.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 1635 / 414 / 2
Panowie i Panie tradycji musi stać się zadość więc temat zamykam i rozpoczynam v2.

PS. było powtarzane milion razy, następnym razem użyj opcji szukaj - odnoszę się do tego, że niczym nie zastopujesz padaczki potramalowej - grandmal, zamykam. XD musiałem
Wspomóż edycję narkopedii - https://narkopedia.org/
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Zablokowany
Posty: 13734 • Strona 1374 z 1374
Artykuły
Newsy
[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.