A jeżeli chodzi o związek, to już jest kwestia indywidualna.
Byłam już w różnych związkach. Raz to ja byłam tą "gorszą", a innym razem to facet nadrabiał średnią. Koniec był przeważnie taki sam - mniej lub bardziej ciężkie rozstania, które były poprzedzane festiwalami wyzwisk, kłamstw, obietnic itd. Tak jak z ćpuna nigdy nie będzie dobrego dilera, tak ćpun(y) nigdy nie stworzą w miarę zdrowego związku i nie ma co się oszukiwać, że jest inaczej. Nie mówię tutaj o niedzielnych jaraczach, czy weekendowych klubowiczach, a o (spodobało mi się bardzo to określenie) politoksykomanach, którzy nie stronią od używania szerokiego wachlarza substancji odczłowieczających.
U mnie hitem było rozstanie, kiedy mój ówczesny dowiedział się o moim lesbijskim eksperymencie po alkoholu i klonach, gdy byliśmy pod namiotami całkiem sporą ekipą. Szkoda, że nie wiele z tego pamiętam, ale myślę, że chętnie bym to powtórzyła, tym razem na trzeźwo. Nie wiem czy donosicielka była zazdrosna, czy co, ale dostała ode mnie z pięknego, prawego sierpowego. Co dzieje się pod namiotami, zostaje pod namiotami :finger:
Weź miej wyjebane i bądź sobą. Jeśli chodzi o ogólnie pojęte "normalne" (po chuju) społeczeństwo to i tak większość z nich pozamykałaby nas w pizdu
Co do związków też nie wiem w czym problem :nuts: . W końcu znajdziesz kogoś dla siebie tylko wiadomo, że ludzie niećpający raczej nie chcą wiązać się z użytkownikami substancji psychoaktywnych :-)
Faktem jest, że kobieta najebana w sztok wygląda słabo, ale są setki lepszych dragów
PS. Po kropce dajemy spacje :-) .
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
13 czerwca 2017Oriana pisze: U mnie hitem było rozstanie, kiedy mój ówczesny dowiedział się o moim lesbijskim eksperymencie po alkoholu i klonach, gdy byliśmy pod namiotami całkiem sporą ekipą. Szkoda, że nie wiele z tego pamiętam, ale myślę, że chętnie bym to powtórzyła, tym razem na trzeźwo. Nie wiem czy donosicielka była zazdrosna, czy co, ale dostała ode mnie z pięknego, prawego sierpowego. Co dzieje się pod namiotami, zostaje pod namiotami
Co dzieje się pod namiotami, zostaje pod namiotami :finger:
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
13 czerwca 2017Procent pisze: Pała of flała - oj tam, oj tam. Niewinny (jak mniemam) lesbijski eksperyment od razu nazywać zdradą ? Niektórzy lubią się tłumaczyć, że raz w dupę to nie pedał.
Ciekawe jak zareagowałaby np. Twoja (czy kogokolwiek innego - nie mam zamiaru obrażać tym przykładem) dziewczyna, gdybyś odbył "niewinny" eksperyment pod namiotami ze swoim ziomeczkiem, abstrahując od tego, że pewnie zostałbyś "ukamieniowany" przez innych ziomków :cheesy: .
---------------------------------> PAJACYK.pl <----------------------------------------------------
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych
Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.