Do cięższego kalibru przyznałem się tylko raz, jeden jedyny, ale to chyba mnie tak naprawdę uratowało, bo byłem o krok o wjebania się w benzo - tramal. Zresztą na benzo człowiek staje się jakiś taki zajebiście szczery i dziwnie wylewny. Z drugiej strony jak sobie teraz pomyślę jakim szokiem dla moich staruszków musiało być to długie opowiadanie o ćpaniu leków i wszelkiego rodzaju świństwa, to tak naprawdę jest mi ich żal :rolleyes: Tak jak napisał Gargamel wielu rodziców w ogóle nie ogrania tych tematów. Myślą, że takie rzeczy mają miejsce tylko w jakiejś głębokiej patologii, ale w życiu nie pomyśleliby nawet, że to może dotyczyć ich dziecka. Dlatego pomyślcie najpierw jak w przypływie szczerości postanowicie się przyznać. W moim przypadku było to konieczne (doszedłem do tego niedawno - po kilku latach), gdyby nie oni i moja obecna żona (wtedy jeszcze dziewczyna) to nie wiadomo jakbym skończył... Nie ważne - to była podbramkowa sytuacja :rolleyes: Teraz jest luz. Jestem finansowo niezależny od rodziców. Nie ma tematu. Jestem na swoim, nikt mnie nie pyta czy i za co ćpam.
Moje zdanie pokrywa się z tym co padło tutaj niejednokrotnie. Jeżeli nie czujesz się wjebany, albo nie jesteś bliski wjebania w drugi (nie chodzi mi tu o jarania zioła, nawet dzień w dzień) to nawet nie zaczynaj z własnej woli rozmów z rodzicami na ten temat (chyba że masz starych jak żibra ;-) ) Szkoda ich, szkoda Twoich relacji z nimi, choć pewnie jak ćpasz to już dowodzi, że te ostatnie nie są najlepsze...
Tak się rozpisałem i nasunął mi się inny aspekt. Dziewczyna, z którą myślicie o czymś poważny, ewentualnie już żona... Pal licho jeżeli sama używa np mj od czasu do czasu. Ale jeżeli, tak jak moja żona jest przeciwnikiem narkotyków? Będziecie ją/jego okłamywać? Przez chwilę można, ale co to za związek, jakie ma perspektywy? Przechodziłem to i wiem że to błędne koło w którym się co najwyżej zgubić można. Tutaj musi być szczerość, nawet kosztem obrażania się, czy wręcz kłótni. Moja żona oczywiście wie jakie mam doświadczenie w temacie, wie że czytam hyperreala - sama czasem też zagląda, jak twierdzi żeby się pośmiać z debilnych tekstów. Wie jakie mam zainteresowania. Czasem na ten temat gadamy tak normalnie. o jest ciekawa tego czy owego. Sama jednak nic nigdy nie weźmie. I dobrze. Raz paliliśmy mj, raz spice. Nie podobało jej się. Nie namawiałem. Jeżeli coś zajaram, a że tak powiem nie wyproszę sobie pozwolenia wcześniej jest chryja. Ale to dobrze. Ona tak naprawdę mi przypomina, że ćpanie oprócz tego że smakuje, to jeszcze naprawdę sporo kosztuje :-p
Little_Jack pisze: Ćpanie ALBO kobieta.
Nieprawda. Kwestia, żeby wiedzieć co jest wyżej w hierarchii oraz, żeby zwiazek nie opierał się na wspólnym ćpaniu, a był do niego dodatkiem.
Po dzisiejszym robię przerwę
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Jezus pisze:Little_Jack pisze: Ćpanie ALBO kobieta.
Nieprawda. Kwestia, żeby wiedzieć co jest wyżej w hierarchii oraz, żeby zwiazek nie opierał się na wspólnym ćpaniu, a był do niego dodatkiem.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
WildMonkey pisze:
ważne, żeby było przyjemnie, przyjemność jest najważniejsza.
A związek składa się z (conajmniej
Proszę modów o przeniesienie kilku ostatnich postów do nowego tematu, np "ćpanie i związki" czy jakoś w ten deseń. Z góry dziękuję
Po dzisiejszym robię przerwę
Little_Jack pisze:Ćpanie ALBO kobieta. Trzeba wybierać. No chyba, że ćpa. Zresztą... ćpanie lepsze.
Jezus pisze:Little_Jack pisze: Ćpanie ALBO kobieta.
Nieprawda. Kwestia, żeby wiedzieć co jest wyżej w hierarchii oraz, żeby zwiazek nie opierał się na wspólnym ćpaniu, a był do niego dodatkiem.
Proszę modów o przeniesienie kilku ostatnich postów do nowego tematu, np "ćpanie i związki" czy jakoś w ten deseń. Z góry dziękuję
[/quote]
W sumie przyłączam się do postulatu utworzenia takiego tematu. Jest chyba ktoś taki jak amorescu, czy jak mu tam (na podstawie postów wnioskuje, że żonaty), jest chyba jeszcze jeden żonaty kolo (zapomniałem ksywki) co wali acodin. Nie czytam forum dokładnie i codziennie stąd tylko te przykłady mi się nasuwają. Ale na tym forum jest kilku aktywnych użytkowników i nie wierze, że wszyscy solo...
Ćpanie ALBO kobieta. Trzeba wybierać. No chyba, że ćpa. Zresztą... ćpanie lepsze.
pierdolisz. albo ćpanie, albo kobieta? wybieram opcje ćpanie i kobieta. i to nie ćpająca! ha!
Związek dodatkiem do ćpania? Nie za dużo wymagasz?
kwestia równowagi.
feydewey pisze:Ćpanie ALBO kobieta. Trzeba wybierać. No chyba, że ćpa. Zresztą... ćpanie lepsze.
pierdolisz. albo ćpanie, albo kobieta? wybieram opcje ćpanie i kobieta. i to nie ćpająca! ha!
jak się rzekło, klucz tkwi w równowadze!
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
