Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
oczywiście, jeśli znajdziesz lekarza, który zrobi ci odstawke powolutku, z utrzymaniem należytych zasad, tak aby ci sie układ gaba nie wywinał na druga strone to leć w to. rzeczywistość jest jednak inna i lekarze dość czesto chuja sie znaja.
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
11 grudnia 2025Lighter pisze: Odstawianie jakichkolwiek benzodiazepin na własną rękę po jakimś dłuższym ciągu bez konsultacji z lekarzem jest głupotą i odstawkę czy zmniejszenie dawki powinno się konsultować z lekarzem, bo skręt po benzo jest gorszy chyba niż ten po opio. A już po opio jest paskudny....
Wiadomo, że tak bo benzo brane w ciągu odstawione nagle może powodować nawet stan zagrożenia życia. U mnie to były majaki, dreszcze, bóle no i reszta standardów.
Odstawiając samemu mniej się ryzykuje, można się na własną rękę dogłębnie rozeznać się w temacie, czego większość lekarzy niestety nie robi. Jakkolwiek dobrze jest się zaopatrzyć w diazepam/klorazepam i tutaj lekarz może pomóc, dać receptę znaczy.
https://www.benzo.org.uk/polman/contents.htm - metoda Professor Heather Ashton
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
