W trakcie ciągu na alfie meta okazałą się rozczarowaniem totalnym, bo w zasadzie całkowicie nie działała, paliłem pół grama w wieczór i większych oznak działania nie zauważyłem, żeby coś czuć i tak musiałem alfy dopalić. I ogólnie po takich 0,5g kładłem się i zasypiałem jak dziecko w 5m od ostatniego dyma. Żeby nie było że meta była jakaś lipna czy coś, specjalnie kupiłem ze 3 różne z różnych stron świata, które miały czystość której pewnie ciężko na ulicy szukać, jedną sprawdziłem w EC i miała ponad 85% czystości, wiec proszę bez komentarzy że dobrej mety nie próbowałem chyba. Na te zabawy wydałem kupę kasy i jedyne co uzyskałem to niesmak całą metaamfetaminą, poza nią robiłem też próby z kokainą i wciągana też nawet taka 80% czystości i wyżej praktycznie nieaktywna byłą w ciągu n a alfie, crack okazał się troch lepszy w działaniu ale biorąc pod uwagę zależność ceny do efektu to nadal całkowicie nie wartą uwagi używką.
Kolejne podejścia do mety miałem już kiedy nie waliłem już takich ilości alfy, a przynajmniej miałem przerwy koło miesiąca, podczas których za to waliłem inne stymulanty więc żeby nie było. Wtedy trochę lepiej to już wyglądało bo brałem na czysto i efekty były już odczuwalne, ale nadal dość słabe, gram paliłem w jakieś 8h i też tylko bo się ograniczałem i chciałem żeby jakoś na dzień w pracy mi to starczyło, bo inaczej w parę h by nie było go.
Biorę poprawkę na moją kosmiczną totlerancję i to że walę stymulanty codziennie od jakiś 12-13 lat, wiem że np czas działania wszytkiego uległ znacznemu skróceniu, ale lczyłem że meta coś więcej zdziała niż max do godzinny działania, w moim przypadku muszę sobie kalkulować budżet na używki z załozeniem codziennego stosowania i meta w cenach jakie za nią płaciłem całkowicie nie nadaje się do użycia, może jak by kosztowała 50zł za gram i nie musiał się pierdolić z zamawianiem z zagranicy i związanych z tym mankamentów, to z braku laku może i bym kupił czasem, tak za tyle wolę grama alfy, mocniejsze działanie, na dłużej starcza i ma dłuższy czas działania.
Tylko problem jest taki że alfa niedługo zniknie z rynku pewnie tak jak wcześniej MDPV i szukam czegoś na jej miejsce,niestety meta nie jest w żaden sposób alternatywą, głównie z uwagi na cenę. Zwykła amfetamina to w ogóle szkoda gadać, nawet po oczyszczeniu do 70-80% czystości praktycznie nie działa, a biorąc pod uwagę że trzeba ją wciągać to w ogóle porażka i spisałem ją na straty.
Dodano akapity -- 909
100mg niejednego wysłało by w niezapomnianą podróż :)
Ogolnie faza zajebista, towar to byla zoltawa pasta, ale nie wyobrazam sobie jak mozna byc bardziej porobionym na stymulantach niz ja teraz jestem.
(Mt 10, 33).
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.