Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 12 z 15
  • 132 / 4 / 0
zielonywojownik pisze:
Nigdy nie poszłaś z kimś na spotkanie będąc naćpana?
Nie. Co innego ćpać z kimś, a co innego umówić się i przyjść naćpanym.
Ostatnio zmieniony 26 sierpnia 2012 przez Phenelope, łącznie zmieniany 1 raz.
"A ci, którzy tańczyli, zostali uznani za szalonych przez tych, którzy nie słyszeli muzyki."
Fryderyk Nietzsche
  • 23 / / 0
Zacznijmy od tego, że druga osoba musiałaby to zauważyć, co nie zawsze jest takie proste. xD
  • 3215 / 418 / 0
@up
Ale jeśli mamy świadomość, że druga osoba nie chciała by nas na spotkaniu naćpanych to nasze przyjście na zajebce jest generalnie nie w porządku
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 13 / 1 / 0
FajnieJest pisze:
A wiecie w ogóle ile lasek cpa (feta, piksy, opio) ? Co prawda nie są warte ani minuty swojego czasu, ale cpaja.
Nie to, żebym bronił, ale czy są warte mniej, niż gość który ćpa? Wiadomo, feta i piksy przywodzą na myśl imprezowe szmaty przytrzaśnięte w solarium, albo, O ZGROZO, dresiary w wahadłowym chodzie, do pyska bym nie dał, nawet prosto z błota. Ale jak ćpun zakłada kategorycznie, że jego kobieta winna być czysta jak łza (co jest dość częste), to uśmiecham się i zastanawiam nad płaszczyznami porozumienia w takim związku.

Ja jeśli coś dopuszczam do użytku, to nie sądzę, by moja żona była gorsza skoro weźmie to ze mną. Z tego miejsca pragnę polecić:

mdma, homet, 2 c-p (itp?) efekt urywa chuja, zjawiskowa jedność, orgazm głowy i rzyganie tęczą.
Na przeciwnym biegunie, ze sterczącą pałą siedzi GBL, zamienia w zwierzęta i każe ruchać na dziko, ganiać na golasa. Fajne wyuzdanie raz na bardzo rzadko.

KOKAINA : Należy spróbować seksu na koksie, bo seks na koksie to ważny element popkultury!
(ale nie od ziomka, co zawsze ma jaranie "z Holandii")

NaCoCzekasz pisze:
Dużo lasek i tak to kręci :D UMMMM WALI PROCHY CO ZA GOŚĆ
obrzygałbym.

A na pierwszą randkę poleciłbym BROM.
Uwaga! Użytkownik gazuki_pedajlov jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 705 / 16 / 0
Podpisuję się pod powyższym, psychodeliki są ogólnie bardzo spoko w kontaktach z kobietami, przynajmniej ja bardzo lubię prowadzić dyskusję pod wpływem tychże. Oczywiście towarzyszka jeśli jest trzeźwa, to musi być powiadomiona o petardzie która odpalona siedzi w mojej głowie.
Ryyyyyyyba!
  • 744 / 29 / 0
W zależności od okazji to johimba ale to raczej afrodyzjak, wino pite razem też dobre na większość okazji. DOI po paru godzinach lub dzień po, małe dawki psylocyny i psylocybiny też potrafią zdziałać cuda. Najgorzej po mj, wtedy dopada brak słów, strasznie się człek stresuje i ciągle coś sobie wkręca a wtedy najchętniej to zjadłby coś słodkiego. Niby wszelkie empatogeny i entaktogeny jeśli są stosowane po obu stronach, bo nie wyobrażam sobie przyjść na "randkje" z latająca szczęka, oczopląsem i tak miętolić językiem na dodatek :retarded: Na koniec to myślę, że jeśli ktoś potrafi i odczuwa jeszcze przyjemność to tak bez dragów to powinno być najlepiej, naturalny boost endorfin :nolove: Niestety nie każdemu jest pisana :heart: %-D
Spoiler:
Maybe the Chinese were using second class citizens as guinea pigs for the initial human trials of their new drugs.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
  • 5842 / 1211 / 43
GBL,alkohol,mj,haszyk,benzo oto moje propozycje. Może na innych nie działają tak , ale ja po tych dragach mogę się z kimś spokojnie spotkać ; ]
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 1251 / 4 / 0
Jesli chcesz sie spotykac z laska na serio a nie na czasowe ruchanie to nie ma co robic z siebie kims kim sie nie jest, bo pozniej zwiazki sa chujowe, serce zlamane etc.
Człowieku, mamy XXI wiek. Pójdź na kilka orgii studenckich i rozszerz światopogląd - miłość i uczucie przechodzą do lamusa, teraz liczy się zwierzęcy seks - szczególnie za młodu.

Ja od siebie polecę beta-ketony (libido). Żeby kuśka dobrze stała, przede wszystkim duuużo magnezu. Do tego żeń-szeń, muccuna pruriens lub dobry booster testosteronu jak np. Olimp T-100. Z dragów spoko są jeszcze dopaminergiki jak kokaina. Amfetamin odradzam (dżdżownica) wyjątkiem może być np. etylofenidat.
Mimo wszystko ketony z mefedronem na czele gniotą konkurencję, no chyba ze masz dojscie do dobrej metaamfetaminy ale to dosc inwazyjna metoda.

Z alkoholu to tylko czerwone wino - do seksu w sam raz. Umiar! Giebla duzo osob poleca ale ja nie probowalem.

Moim zdaniem marihuana z libido i erekcja ma niewiele wspolnego o ile w ogole cokolwiek.
  • 968 / 96 / 0
bieluń albo butapren
  • 1345 / 6 / 0
1g tiopentalu IV.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ODPOWIEDZ
Posty: 150 • Strona 12 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób

Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.