zielonywojownik pisze:Nigdy nie poszłaś z kimś na spotkanie będąc naćpana?
Fryderyk Nietzsche
Ale jeśli mamy świadomość, że druga osoba nie chciała by nas na spotkaniu naćpanych to nasze przyjście na zajebce jest generalnie nie w porządku
FajnieJest pisze:A wiecie w ogóle ile lasek cpa (feta, piksy, opio) ? Co prawda nie są warte ani minuty swojego czasu, ale cpaja.
Ja jeśli coś dopuszczam do użytku, to nie sądzę, by moja żona była gorsza skoro weźmie to ze mną. Z tego miejsca pragnę polecić:
mdma, homet, 2 c-p (itp?) efekt urywa chuja, zjawiskowa jedność, orgazm głowy i rzyganie tęczą.
Na przeciwnym biegunie, ze sterczącą pałą siedzi GBL, zamienia w zwierzęta i każe ruchać na dziko, ganiać na golasa. Fajne wyuzdanie raz na bardzo rzadko.
KOKAINA : Należy spróbować seksu na koksie, bo seks na koksie to ważny element popkultury!
(ale nie od ziomka, co zawsze ma jaranie "z Holandii")
NaCoCzekasz pisze: Dużo lasek i tak to kręci :D UMMMM WALI PROCHY CO ZA GOŚĆ
A na pierwszą randkę poleciłbym BROM.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Jesli chcesz sie spotykac z laska na serio a nie na czasowe ruchanie to nie ma co robic z siebie kims kim sie nie jest, bo pozniej zwiazki sa chujowe, serce zlamane etc.
Ja od siebie polecę beta-ketony (libido). Żeby kuśka dobrze stała, przede wszystkim duuużo magnezu. Do tego żeń-szeń, muccuna pruriens lub dobry booster testosteronu jak np. Olimp T-100. Z dragów spoko są jeszcze dopaminergiki jak kokaina. Amfetamin odradzam (dżdżownica) wyjątkiem może być np. etylofenidat.
Mimo wszystko ketony z mefedronem na czele gniotą konkurencję, no chyba ze masz dojscie do dobrej metaamfetaminy ale to dosc inwazyjna metoda.
Z alkoholu to tylko czerwone wino - do seksu w sam raz. Umiar! Giebla duzo osob poleca ale ja nie probowalem.
Moim zdaniem marihuana z libido i erekcja ma niewiele wspolnego o ile w ogole cokolwiek.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
