Przeniesiono do istniejącego już tematu/Imane Anys
L.W. Storhaug et al. / Forensic Science International 222 (2012) e33–e35 pisze: Using the estimated half-life of clonazepam from this reported case, we would expect 7-AC to be detected in urine for about 2 weeks, using a cut-off level at 29 ng/ml, and up to 3 weeks using a cut-off level at 5 ng/ml
1. Czy orientujecie się jak długi jest okres od zażycia (chodzi mi o pikołaki i mefkę) do momentu, kiedy mamy pewność, że policyjne narkotesty (kontrola drogowa) niczego nie wykryją?
2. Po jakim czasie od zażycia (tego samego co wyżej) poziom substancji przez nie dostarczanych się normuje? Chodzi o możliwość wykrycia na wnikliwych badaniach krwi i moczu. Pozdro
Moja mama ostatnio dostała takie narkotesty od znajomego, który pracuje w policji.
Palę dość często, z tego co się orientuję, to są na ślinę.
Przeprowadzą mi go raczej losowo ;/
Jest jakiś sprawdzony sposób na "oszukanie" tego testu i przez jaki czas THC utrzymuje się w ślinie jeśli piję dużo wody, używam płynu do ust etc?
z góry dzieki za pomoc
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Intensywne używanie marihuany wzmacnia związki kobiet, ale osłabia relacje mężczyzn
Nowe badanie wyjaśnia, dlaczego.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.