Więcej informacji: Tryptaminy w Narkopedii [H]yperreala
24 lipca 2010befree pisze: sorry za nabijanie ale teraz widzę ze chodziło o NOC,CIEMNY LAS zdecydowanie najgorsze miejsce jak dla mnie z takich niewyreżyserowanych.Naprawde chciałbym zobaczyć tych odważnych w takim miejscu po psychodeliku.Dodałbym do tego jakies Reflektory,swiatła samochodów dla delikwenta pozostawionego posrod drzew bo inaczej nic by nie widział(nic,bo zwykla najciemniejsza noc nie jest przy tym ciemna - kto widzial to wie o czym mowie).
Podczas, gdy możemy mieć tutaj inne zdanie, to nie mam absolutnie pojęcia, skąd pomysł, że w nocy w lesie "nic nie widać"
Bzdura do kwadratu! Po ok. 45 minutach w ciemności, komórki pręcikowe w ok. 80% zaadoptują się do widzenia w ciemności (sorry, ale nie wiem, jak można takie głupoty wygadywać, wystarczy wyjść nocą na dwór). Światło samochodu w lesie (wtf?!) z kolei znacząco zmniejszą poziom adaptacji wzroku do ciemności, oraz ujawnią twoją pozycję, zabierając prywatność oraz bezpieczeństwo. W wyniku mniejszej adaptacji, wizuale również będą znacznie słabsze. Nie wspominając o kwestii wjazdu do lasu autem…
Wracając do tematu, najgorsze zdaje się zdecydowanie przebywanie z osobami, które nie wiedzą, czym są psychodeliki, z osobami, którym nie ufamy, albo z osobami zmanipulowanymi, którym wmówiono, że są to… narkotyki. Podróże w towarzystwie takich osób to najłatwiejsza droga do bad tripa.
Najlepiej mieć dobre nastawienie i nie mieć w okół siebie żadnych rzeczy które będą cię schizowac
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
