...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 7275 • Strona 11 z 728
  • 755 / 19 / 0
ej wiesz trombka, ja po miesiacu absolutnej [ prawie %-D ] abstynęcji chcialem zaczac od czasu do czasu.
kurwa, mam sklonnosc no i chój. sklonnosc do przeciagania i do odkladania na potem. cokolwiek by to nie byo ;)
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 179 / 1 / 0
nawet uzależnienie od trawy jest chorobą postępującą w takim sensie
że jak juz jestes na jakimś etapie uzależnienia i przestaniesz na miesiąc to jak znowu zaczniesz to momentalnie zaczynasz palić tak jak wczesniej
mylę się?
z papierosami jest tak na pewno, z alkiem też a z trawą? (ok tylko proszę bez szczególnych przypadków z drugiej reki np kuzyn wujka znajomego palił grama baki jednym ale potem przestał na rok i od tego czasu starcza mu buszek by latać jak ptak...)
Uwaga! Użytkownik masterwgnojeniu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 179 / 1 / 0
nawet uzależnienie od trawy jest chorobą postępującą w takim sensie
że jak juz jestes na jakimś etapie uzależnienia i przestaniesz na miesiąc to jak znowu zaczniesz to momentalnie zaczynasz palić tak jak wczesniej
mylę się?
z papierosami jest tak na pewno, z alkiem też a z trawą? (ok tylko proszę bez szczególnych przypadków z drugiej reki np kuzyn wujka znajomego palił grama baki jednym ale potem przestał na rok i od tego czasu starcza mu buszek by latać jak ptak...)
Uwaga! Użytkownik masterwgnojeniu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 374 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kildeis »
masterwgnojeniu pisze:
nawet uzależnienie od trawy jest chorobą postępującą w takim sensie
że jak juz jestes na jakimś etapie uzależnienia i przestaniesz na miesiąc to jak znowu zaczniesz to momentalnie zaczynasz palić tak jak wczesniej
mylę się?
z papierosami jest tak na pewno, z alkiem też a z trawą? (ok tylko proszę bez szczególnych przypadków z drugiej reki np kuzyn wujka znajomego palił grama baki jednym ale potem przestał na rok i od tego czasu starcza mu buszek by latać jak ptak...)
Zgodzę się z Tobą, aczkolwiek nie do końca. Nie ma co sobie robić przerw z nadzieją że później najara się za cały detox. ]
Wyśniłem sobie ten świat tak długo myśląc o nim, zupełnie po nic, tak dla siebie by się bronić...
  • 374 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: kildeis »
masterwgnojeniu pisze:
nawet uzależnienie od trawy jest chorobą postępującą w takim sensie
że jak juz jestes na jakimś etapie uzależnienia i przestaniesz na miesiąc to jak znowu zaczniesz to momentalnie zaczynasz palić tak jak wczesniej
mylę się?
z papierosami jest tak na pewno, z alkiem też a z trawą? (ok tylko proszę bez szczególnych przypadków z drugiej reki np kuzyn wujka znajomego palił grama baki jednym ale potem przestał na rok i od tego czasu starcza mu buszek by latać jak ptak...)
Zgodzę się z Tobą, aczkolwiek nie do końca. Nie ma co sobie robić przerw z nadzieją że później najara się za cały detox. ]
Wyśniłem sobie ten świat tak długo myśląc o nim, zupełnie po nic, tak dla siebie by się bronić...
  • 179 / 1 / 0
u r genius!
Uwaga! Użytkownik masterwgnojeniu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 179 / 1 / 0
u r genius!
Uwaga! Użytkownik masterwgnojeniu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 282 / 6 / 0
mi sie udalo tylko dlatego ze wyjechalem z polski do anglii i zostawilem wszystkie kontakty zwiazane z dragami.od 3lutego nie wzialem ani jednego buszka a zaznaczam ze palilem 4lata prawie codziennie. najgorszy byl pierwszy tydzien.z poczatku bezsennosc ale wkoncu przeszlo,no i caly czas te mysli "skad tu cas zmontowac" "zajaralbym se" itp. no ale teraz juz jest o wiele lepiej (chociaz i tak wiem ze jak bym mial dostep do baczki to bez wahania bym zajaral),owszem czasem przychodzi cisnienie ale na to najlepiej pomaga mi wysilek fizyczny. ;] mam postanowienie wytrzymac miesiac i jesli mi sie to uda to dopiero wtedy zapale sobie blancika i znowu miech przerwy..
ach to uzaleznienie..
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by móc bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"
E. Hemingway
  • 282 / 6 / 0
mi sie udalo tylko dlatego ze wyjechalem z polski do anglii i zostawilem wszystkie kontakty zwiazane z dragami.od 3lutego nie wzialem ani jednego buszka a zaznaczam ze palilem 4lata prawie codziennie. najgorszy byl pierwszy tydzien.z poczatku bezsennosc ale wkoncu przeszlo,no i caly czas te mysli "skad tu cas zmontowac" "zajaralbym se" itp. no ale teraz juz jest o wiele lepiej (chociaz i tak wiem ze jak bym mial dostep do baczki to bez wahania bym zajaral),owszem czasem przychodzi cisnienie ale na to najlepiej pomaga mi wysilek fizyczny. ;] mam postanowienie wytrzymac miesiac i jesli mi sie to uda to dopiero wtedy zapale sobie blancika i znowu miech przerwy..
ach to uzaleznienie..
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by móc bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami"
E. Hemingway
  • 2179 / 31 / 0
ja mam dobry system.
nie doprowadzam do takich ciśnień z którymi sobie nie radze :-p Jest bardzo łatwo taki system utrzymać. Niedawno było postanowienie że raz na 2 tygodnie jakieś palenie a tu sie okazuje że i tak rzadziej wychodzi ;)
Hidden mefedron User
ODPOWIEDZ
Posty: 7275 • Strona 11 z 728
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.

[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.