Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
  • 135 / 21 / 0
Te myśli trwają cały czas , w sensie wcześniej mocniej przez pierwsze tygodnie , bo teraz gdy przychodzi taka myśl odrazu stwierdzam że to żaden pomysl .. hehe ;p
No bo co? No bo mogę
  • 228 / 43 / 0
Pomyśl o pregabaline, tylko jak juz sie zdecydujedz, to z nią nie przesadzaj, bo doświadczyłem po niej najgorszego gaba skreta w zyciu. To byly dawki +500 mg dziennie przez parę miesięcy.
  • 135 / 21 / 0
Właśnie chciałam spróbować z pregabalina ale wyczytałam ze większość ludzi po niej przybiera na masie, a nie chciałabym stracić swojej figury xD jestem dosyć drobna i szczupła . Może to chore żeby męczyć się psychicznie żeby nie przybrać kilka kg czy coś . No ale w końcu zdrowa nie jestem heh
No bo co? No bo mogę
  • 1290 / 367 / 0
Standardowo 200-300mg 5-HTP rano powinno cię postawić na nogi dopóki cię depresja post narkotyczna nie puści.
Co do pregaby, to jest skuteczna w rzucaniu benzo jeśli benzo aktualnie bierzesz, jeśli już nie bierzesz, to jak z deszczu pod rynne, tak samo się wjebiesz i po zaprzestaniu będziesz miała depresję aczkolwiek mniejszą i krótszą.
To, czego lekarz ci nie powie, to żeby dobrze jeść (sałatki środziemnomorskie rozwiązują lekkie i średnei stany depresyjne), witaminy, minerały (minimum tabletka centrum), mangan i cynk (byle manganu nie za dużo i nie za długo), rybie oleje których organizm nie produkuje i jesteś jak nowa. I do tego miks z orzechami jak w marketach sprzedają.
  • 641 / 98 / 0
05 grudnia 2019Ola76 pisze:
Właśnie chciałam spróbować z pregabalina ale wyczytałam ze większość ludzi po niej przybiera na masie, a nie chciałabym stracić swojej figury xD jestem dosyć drobna i szczupła . Może to chore żeby męczyć się psychicznie żeby nie przybrać kilka kg czy coś . No ale w końcu zdrowa nie jestem heh
Nie tyje się od leków tylko od żarcia, po prostu po nich ma się większy głód. Jak potrafisz zapanować nad głodem i jeść tyle samo co wcześniej to nie przytyjesz.
  • 21 / / 0
Szczerze mówiąc, z własnych doświadczeń wiem, że jeden magik wjebie Cie w jeszcze gorsze gówno niż byłaś, a inny faktycznie postara się pomóc i dobrać odpowiednie leki. Również jestem wjebany w benzo, psychiatra szczerze mi powiedziała, że będzie w chuj trudno ale postarała się dobrać odpowiednie leki i myślę, że w jakiś sposób mi pomogą. Mi dała paroksetyne, kwetiapina(na psychozy itd), pregabaline i chlorodiazepoksyd. Wiadomo, że cudów nie zdziałają, ale serio jakoś tam powinny pomóc. Najważniejsze, żebyś opisała jej dokładnie wszystko niczego nie ukrywając, a ona serio postara Ci się pomóc. + z tego co mi mówiła, najważniejsze jest podejście samego pacjenta, jeśli sama na serio nie będziesz chciała z tego wyjść to psychiatra Ci nic nie da. Głowa do góry + pomoc osoby zaznajomionej z tematem i dasz rade, nie ma się czego bać. Od czegoś oni w końcu są.
  • 135 / 21 / 0
No właśnie , tego się obawiałam ze mogę wpakować się w kolejne gówno idąc do magika. Jak narazie odpuszczam wizytę :p Zrezygnowałam z wszelkich używek bo wiem że jak zaćpam koksu zaraz polecę z benzo wiec nie mam żadnego resetu A zazwyczaj kilka razy w miesiącu przed lekami musiałam przewietrzyć głowę innymi specyfikami . To jest Mega wyzwanie dla mnie . Staram sie regularnie ćwiczyć od 2 tygodni tak jak wcześniej . Dzięki za rady wyzej , postaram się jeszcze skupić na diecie bo jak czytam jest to ważny element . Pozdrawiam :)
Scalono/Imane Anys
Ps. Idąc po ostatnia paczkę benzo do lekarza przed odstawka , przyznałam mu się w końcu ze jestem mocno wjebana I niech da mi jakieś leki żebym mogła schodzić z benzo wspomagając się czym innym . Wypisał mi dwa leki z czego jeden po zażyciu wywołał u mnie takie kołatanie serca , uderzenia gorąca i ból klatki piersiowej ,myślałam ze zejde z tego świata . Roztelepana dzwonię do niego mówię mu co się ze mną dzieje A ten ze spoko tak ma byc . Zaczęłam czytać na necie i okazało się że jeden z tych leków escitalopram wywołał te objawy , wzielam hydroksyzyne i po godzinie minęło. Zraziłam się mocno i tak zaczęła się odstawka bez wspomagaczy. Drugi nazywał się amizepin
No bo co? No bo mogę
  • 49 / 17 / 0
Jak się wjebałaś w benzodiazepiny to tak łatwo nie wyjdziesz z tego. Nie napisałaś jak długo brałaś, co i w jakich dawkach. A to jest kluczowe.
Najpierw diazepanem schodzę do pół tabletki. Do tego kabamazepina 2 X 300 mg. To w przeciągu tygodnia, dwóch. Zależy na jakiej grubej piździe leciałem. Później pregabalina od 600 do 150 mg, setralina 2 x 50 mg, na spanie kwatepina 100 mg.
Benzo powoli odpuszcza i to jest gorszy syf nisz opiody.
Mocne wjebanie w benzo, to bym powiedział jest branie dawek co najmniej kilkukrotnie większych od leczniczych, przez co najmniej rok.
Do 3 miesięcy nie nazywał bym tego jeszcze wjebaniem.
Uwaga! Użytkownik WhitePearl nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 135 / 21 / 0
8 miesięcy od ponad 2 jestem czysta ;)
Dawki sięgały 7 tabletek dziennie , zdarzały się większe po alko i innych specyfikach
Następnym razem edytuj posta zamiast pisać jednego po drugim/Imane Anys
No bo co? No bo mogę
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.