Ale i tak najlepsze ze wszystkich tu wymienionych.
i jeszcze nie wiem jaki to będzie miało wpływ na ciśnienie to w zapasie będe miał 120 mg propranololu
nie pisz 2 postów pod rząd, używaj opcji edycji - chsn
A czy przeciez na kodeine nie trzeba najpierw "wyrobic receptorow"? Nie bierzesz zadnej antyhistaminy wiec moze cie zlapac mega reakcja histaminowa.
Czy benzosy plus redbulle, kofeina sie nei znosza (efekty) ?
Poza tym taki miks bym wybrobowal najpierw w zaciszu domowym bo mozesz sobie nizelego przypalu w pracy narobic.
tera opowiem wam skutki miksa: zrobiłem wszystko zgodnie z planem tylko, że przed robotą walnołem dodatkowo paczke rolek i 3 krechy tabaki; niestety mnie tak zmuliło, że zaczołem widzieć podwójnie i to trwało prawie aż do przerwy. Z początku była zajebista euforia, ale potem chyba kodeina zaczeła przestawać działać i stąd te zmulenie. Na przerwie tabaka i potem w ciągu pracy też kilka krech i chyba mi uratowała skóre. Kierownikowi wkręciłem, że mam jakieś zatrucie żołądkowe. Ale wczoraj poszedłem bez niczego i ogólnie byłem rozdrażniony, ludzie mnie wk****ali, byłem uległy jak ktoś się przyczepił-na przerwie walnołem paczke rolek + chyba 3-4 krechy tabaki i tu był strzał w dziesiątke, zaczołęm się czuć euforycznie, czułem się jak "gość", wszędzie było mnie pełno, chęć do pracy duża nawet zaczeła mi się podobać-skończyło się na tym, żę z kierownikiem pszeszedłem na "ty" i zaczołem mu mówić co ma robić. Dzisiaj na szczęście nocki już nie mam. Nie wiem czy ta ostatnia akcja to siła sugestii leżącej w podświadomości czy co, ogólnie te rolki jebnołem od tak bo nie miałem co jeść na przerwie i nastawiałem się, żę c**ja dadzą. Musze to jeszcze raz sprawdzić. Ogólnie tolerke na benzo mam dużą i nawet 3 paczki rolek mnie niezbyt ruszają, ale zauważyłem, że to wszystko zależy od sytuacji w jakiej człowiek się znajduje, tak jak ta kodeina najlepsza jest na wyluzowanie się przed kompem i zapuszczeniu muzy typu"Afroman - Because I Got High" itp. Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami.
katotaliban pisze:GBL, nabierzesz ochoty nawet na taka prace. Tanie, malo skutkow ubocznych, ale i tak nei polecam bo sie pewnie wpierdolisz.
Ale i tak najlepsze ze wszystkich tu wymienionych.
O właśnie. Ja w tym celu zakupiłem sobie dzisiaj GBL, przedtem nie testowałem tego cudu chemii.
Mam nadzieję, że pomoże mi w motywacji chodzenia do szkoły, jak i do pracy :)
ten post prawdopodobnie pisany był pod wpływem GBL, nie przejmuj się nim
not anymore
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.