astaroth pisze: Nie no, nie teraz... Niech przyjdzie za kilka lat![]()
A po towar do na centralny do żuli (tylko nie mówić przyszedłem bo heroinę itp.), przeważnie był. Częstuje się menty szlugami, dobra nawijka, pytanie np. o klony a dalej to żule już poprowadzą.
Said they'd pay me for your address
Oh I was so bold
I said you see these two cold fingers
These crooked fingers I show
You a way to mean no
z kolei jezeli ktos zaproponowalby mi fentanyl to sam pobieglbym do apteki po czysta pompke
greenz pisze: z kolei jezeli ktos zaproponowalby mi fentanyl to sam pobieglbym do apteki po czysta pompke![]()
kiedyś poczęstujemy się razem hahahha
Od jutra rzucam.
co innego drugi raz, w koncu to typowe "jeszcze jeden ostatni strzal" ;] a potem mozna sobie dlugo tak wmawiac..
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
