Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Co do aktywnego działania liści, to nie wiem. Ciężko wyczuć, kiedy samo wino momentalnie cię kopie. Same liście są raczej słabe, może fermentacja zwiększa ich potencjał. Może wino było dodatkowo pobudzające, ale ciężko stwierdzić, bo młode wino samo w sobie daje wybitnie pobudzający rausz (jak kop po Beaujolais na przykład). Natomiast dodanie koki wzbogaca wino o minerały, witaminy (A i B), wapno, żelazo, aminokwasy, fosfor, czyli samo zdrowie. Podobnie rozsądne połączenie, jak wódki z sokiem pomidorowych - za jednym zamachem wypłukujesz i uzupełniasz niedobory (z tym że w koce nie ma witaminy C i magnezu).
To oraz walory smakowe przemawiają z kombinowaniem alkoholu z liści koki. Na jakieś spektakularne uderzenie alkaloidów bym nie liczył. No chyba, że z dużej ilości liści zrobiłbyś spirytusowy likierowy ekstrakt - może wtedy.
Znalazłem jakiś sklep ale nie wiem czy wiarygodne to.
https://www.etsy.com/pl/market/erythroxylum_coca
Miało by to prawo działać?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
