Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Co do aktywnego działania liści, to nie wiem. Ciężko wyczuć, kiedy samo wino momentalnie cię kopie. Same liście są raczej słabe, może fermentacja zwiększa ich potencjał. Może wino było dodatkowo pobudzające, ale ciężko stwierdzić, bo młode wino samo w sobie daje wybitnie pobudzający rausz (jak kop po Beaujolais na przykład). Natomiast dodanie koki wzbogaca wino o minerały, witaminy (A i B), wapno, żelazo, aminokwasy, fosfor, czyli samo zdrowie. Podobnie rozsądne połączenie, jak wódki z sokiem pomidorowych - za jednym zamachem wypłukujesz i uzupełniasz niedobory (z tym że w koce nie ma witaminy C i magnezu).
To oraz walory smakowe przemawiają z kombinowaniem alkoholu z liści koki. Na jakieś spektakularne uderzenie alkaloidów bym nie liczył. No chyba, że z dużej ilości liści zrobiłbyś spirytusowy likierowy ekstrakt - może wtedy.
Znalazłem jakiś sklep ale nie wiem czy wiarygodne to.
https://www.etsy.com/pl/market/erythroxylum_coca
Miało by to prawo działać?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
