Sprzątam ten wątek od pierwszej strony (w związku z czym nieco się skurczył), ale podczas jego przeglądania i wyrzucania postów do kosza regularnie trafiałem na "złote rady", w których na kaca polecano leki przeciwbólowe, między innymi paracetamol, ibuprofen czy aspirynę. Starałem się wyrzucać wszystkie posty sugerujące takie rozwiązanie, ale nie jestem nieomylny, a temat jest długi. Dlatego apeluję - Nie przyjmujcie ŻADNYCH leków przeciwbólowych podczas picia alkoholu czy też na kacu, chyba, że upewnicie się, że nie są to NLPZ i że wybrany przez Was lek można łączyć z alkoholem. Polecam wpisać w duckduckgo "mp pl <nazwa leku/substancji>" - dostaniecie link do skarbnicy wiedzy nt. danego preparatu i jego ewentualnych interakcji z alkoholem, https://www.drugs.com/drug_interactions.html oraz oczywiście ulotkę leku. Krwawienia z przewodu pokarmowego to naprawdę nie są żarty. Dbajcie o siebie. 505
Jak muszę do roboty iść, a budzę się zmaltretowany to:
-kawa (ewentualne wcześniej paw), prysznic, śniadanie, kawa, polopirynka,
umieranie, wieczorem browar i spanie…
Zawsze najgorzej do południa. Dobry obiadek stawia na nogi jak się uda przełknąć.
Dziewięć gramów zioła i sześć czystych luf
...
Te wszystkie tabletki typu 2KC maja znikome dzialanie co jest dowiedzione naukowo...
1. Witamina C - przed piciem po piciu i rano przyspiesza wydizelanie enzymu ktory rozklada ten shit no i zwieksza oczyszczanie organizmu
2. Wysilek fizyczny
3. Cieply prysznic a pozniej spryskac sie zimna (lodowatą) woda przez jakis czas
4. Zielona herbata
5. Kawa
6. Ja zawsze duzo wypijam wody odrazu jak przyjde do domu i jak wstane ewentualnie jakiegos soku...
7. Kupic sobie tabletki 5HTP ma lepsze samopoczucie ;) LOL - to taka moja teoria jeszcze niewyprobowana...
8. Wysilek fizyczny... pobiegac, pokopac, cos porobic...
Kawa i herbata też odwadniaja organizm dlatego odrazu rano raczej dowodnić się wodą/sokiem
No i to wszystko co ja stosuje
ani kawa ani herbata nie odwadniają organizmu - https://www.znanylekarz.pl/blog/kawa-i- ... odwadniaja - 505
po piciu jak przychodze do chaty zarzucam e400mg wit C i wypijam z 0,5 litra wody...
rano jak wstaje jest zajebiscie ewentualnie jak jest nadal hujowo to robie cos z tych punktow co napisałem nikt ci nie kaze robic wszystkiego :|
Ogólnie to byłem baaardzo zdziwiony brakiem kaca... :)
A piwo....... to chyba jasne, ale wtedy cały dzień spania, tudziez kolejne alko party, gdy posili nas na tyle, że damy radę zawlec się do sklepu.
I nawet jeśli spaliłbym poprzedniego dnia 2 paczki fajek, to na kacu tytoniu - nawet biernie - nie znoszę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.