Eee po co to bierzecie nie lepszy dziurawiec :huh:? Tylko dlatego, że SSRI są sztucznymi lekami na receptę i mają więcej skutków ubocznych nie znaczy, że są lepsze :-p.
Przy okazji dziurawiec działa szeroko, bo działa na serotoninę, noradrenalinę, dopaminę i GABA.
I dopiero po 14 dniach (punktualnie zwykle) jest efekt, prawie niezauważalny pozornie - wzrost chęci do działania, typowy antydepresant, człowiek zaczyna budzić się z marazmu, z depresji, zaczyna inaczej spoglądać na rzeczywistość.
Dodam jeszcze, że ważna jest regularność przyjmownia, nie ma że raz weźmiesz raz nie, wtedy nie podziała.
Lek nie zainteresuje osób, które szukają rekreacji, nie posiada najmniejszego potencjału rozrywkowego, posiada za to ogromne walory jako antydepresant. Dla mnie za słaby, choć zastanawiam się czy pakować się w nowe SSRI czy nie pobrać deprimu forte z czymś jeszcze...
a szałwi muszkatołowej probowales? tez nalewke mozna zrobic ztego. ponoc swietny srodek na stany obznizonego nastroju, nerwowosc.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
