Eee po co to bierzecie nie lepszy dziurawiec :huh:? Tylko dlatego, że SSRI są sztucznymi lekami na receptę i mają więcej skutków ubocznych nie znaczy, że są lepsze :-p.
Przy okazji dziurawiec działa szeroko, bo działa na serotoninę, noradrenalinę, dopaminę i GABA.
I dopiero po 14 dniach (punktualnie zwykle) jest efekt, prawie niezauważalny pozornie - wzrost chęci do działania, typowy antydepresant, człowiek zaczyna budzić się z marazmu, z depresji, zaczyna inaczej spoglądać na rzeczywistość.
Dodam jeszcze, że ważna jest regularność przyjmownia, nie ma że raz weźmiesz raz nie, wtedy nie podziała.
Lek nie zainteresuje osób, które szukają rekreacji, nie posiada najmniejszego potencjału rozrywkowego, posiada za to ogromne walory jako antydepresant. Dla mnie za słaby, choć zastanawiam się czy pakować się w nowe SSRI czy nie pobrać deprimu forte z czymś jeszcze...
a szałwi muszkatołowej probowales? tez nalewke mozna zrobic ztego. ponoc swietny srodek na stany obznizonego nastroju, nerwowosc.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
