Ludzie mówią mi że dziwnie ze mną się rozmawia, że się zmieniłem, inaczej widzę rzeczy, jestem pełen energii... Niektórzy mówią że pojawił się nowy Mr R że się zmieniłem, że zwariowałem ;) No cuda na kiju ;) A ja obserwuje świat i wszystko jest takie proste i łatwe i szczęśliwe ;) Czy mam zacząć się martwić? Z ludźmi dogaduje się dopiero na wieczór normalnie jak i oni są zmęczeni/ po kawie....
x = x
a) emocje
b) sens logiczny
c) sens ukryty
d) co dana osoba pragnie usłyszeć
Jakby mowa była szyfrem, kluczem, z każdym jestem w stanie się dogadać niezależnie od wieku i statusu społecznego, umiem zmieniać kod.
Rozumiesz mnie? To wszystko jest paradoksalne i umowne i ulotne. Nie wiem jak to przenieść dobrze na słowo pisane. Ale wiem że słowo ma wielką moc i czuję dla niego szacunek.
A co do opisu: doszukiwanie się ukrytych sensów i podtekstów jest jednym z klasycznych symptomów zrycia popsychodelikowego. Ja też kiedyś byłem taki i myślałem, że jest fajnie. Nie. Dobrze na umyśle zrobiło mi się dopiero, gdy nauczyłem się na co dzień mówić mniej i myśleć mniej.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze:Chodzi o to, że ludzie rzadko mówią wprost i dosłownie to co mają na myśli. On odczytuje rzeczywiste intencje czyli właśnie ukryty sens. To nie zrycie tylko zwiększona empatia.
Muszę go tłumaczyć, jego problemem są ludzie i ich zdolności rozumienia, nie on i jego =P
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Eckhart Tolle PL - Sekret Życia
http://youtu.be/FECRyz_vcgs
A ja obserwuje świat i wszystko jest takie proste i łatwe i szczęśliwe
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
