- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Generalnie uważam,że amfetamina się dobrze miesza z kodeiną.Jedyne czego mi brakuje w tym miksie to dżointa
sieka pisze:Niebez[pieczny mix i troche chujowy ale z powodu ciśnienia godny uwagi:Fluoksetyna 40 mg+Dxm 450mg+kodeina 600 mg+amfetamina 200 mg
Generalnie uważam,że amfetamina się dobrze miesza z kodeiną.Jedyne czego mi brakuje w tym miksie to dżointa
A. Jak macie jakies pomysly to moge cos dokupic jeszcze.
Nauki :)
*-http://talk.hyperreal.info/sytuacje-kry ... 5-890.html
T-3h: 360mg pseudoefedryny p.o.
T=0: alfa-PPP (70-100mg) + MDAI (200mg) + MeOPP (150mg) + pFPP (35-50mg) = jedna bombka
T+45m: "Zajebiście euforyczne, subtelne i naturalne - naraz. Jest też element psychodeliczny, ale także sprawia wrażenie naturalnego. Bałem się trochę o ryzyko ZS, ale na razie nie jest źle. Jak zacznie, to mam lewomepromazynę. Dopiszę coś więcej o tym zestawieniu później, teraz idę czerpać ze źródeł euforii!"
T+1h10m: "To jest lepsze niż 6-APB+alfa. Album "Discovery" Daft Punk'a potęguje ten stan, one more time..!"
__________
Dawno już zeszło, trzymało mnie ok. 12h, po tym czasie dobiłem 150mg MeOPP, by usunąć zmęczenie - druga noc z rzędu bezsenna. Faza była bardzo mocno euforyczna (łzy szczęścia na przystanku autobusowym), bardzo mocno entaktogenna, mocno stymulacyjna i średnio wizualna. Muzyka, jak już zaznaczyłem, brzmi emocjami. Do ZS nawet nie było blisko, lekkie tylko trzęsawki rąk (z ramieniem włącznie). Nie jadłem MDMA, ale podejrzewam, że niewiele się różni od stanu po tej kombinacji. Jako, iż jej zbiorczy profil serotoninergiczny to głównie inhibicja wychwytu zwrotnego, zamiast wyzwalania większości jej neuronalnych zasobów, nie było żadnego doła w ostatnich godzinach działania. Dodam, że wypiłem 3x40ml wódki pomiędzy 4. a 6. godz. działania.
Po 7-mej godzinie dopaliłem lufkę AM-2201, co podkręciło wizuale, oraz kreatywność i tempo myśli do niebywałego poziomu. Genialne myśli nt. relacji międzyludzkich i autorefleksja atakowały moją "uwagę" co około 20 sekund, wraz z falą zachwytu nową ideą. Większość z nich zapamiętałem i na trzeźwo wciąż mają perfekcyjny sens.
Polecam ten miks każdemu psychonaucie i/lub entuzjaście entaktogenów, i/lub euforyków. Osobiście, z pewnością go powtórzę w identycznych proporcjach (może 200mg alfy), acz bez "podkładu" z a-PPP ins. i p-efedryny.
Jako, iż wszystkie serotoninergiki w niej nie są neurotoksyczne, nie było żadnego doła w ostatnich godzinach działania.
Edit: Poprawiłem treść oryginalnego postu.
surveilled
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.

