Zalozmy ze zrobie 2 boxy,1den bedzie dla rosliny własciwej a 2gi dla klonow,zaczal bym od wysadzenia powiedzmy ww (taki mam plan,strasznie sie na nia napaliłem) z pesteczki femi,ok rosnie sobie pieknie, przelaczam na 12/12 i wpolowie kwitnienia pobieram kloniki,ktore hoduje w mniejszy boxie,w miedzyczasie mama dochodzi pieknie zbieram plony i na jej miejsce wsadzam poprzednio pobrane klony,i tak w kołko,chodzi o to aby nie przerywac procesu hodowli.
Czy jest to mozliwe,czy klony pobrane z kwitnacej rosliny nie okaza sie niewypałem i czy mama po takim przyieciu nie straci na swojej mocy?
Jezeli źle kąbinuje to wyprostujcie moj plan -tak zeby to sie jakos kreciło,bo to co stworzyłem to tylko moja teoria :-/
Robisz boxa tylko dla matki. Pobierasz klonów, z tydzień po ukorzenieniu trzymasz je na wegu i na flo. Matka cały czas na wegu. Jak już nie będzie dawać rady to pobierasz z niej klona i na flo ją. Matka zakwita a z klona robisz nową matke na wegu. Znowu pobierasz klony z klona jednego na matke przeznaczasz reszte na flo. Tylko że konopie to rośliny jednoroczne i nie wiem czy dadzą tak się oszukać manipulacjami fotoperiodem. Szakira co o tym sądzisz ?
Peace
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
ja jeszcze nie slyszalem o pobieraniu klonow z kwitnacej matki...
po prostu klonom zajmuje wiecej czasu na zrewegowanie itp > po prostu taki klon ci więcej czasu zabierze niż wzięty z rośliny na wegu ;)
Tylko że konopie to rośliny jednoroczne i nie wiem czy dadzą tak się oszukać manipulacjami fotoperiodem.
pozdrawiam !
moher pisze: spokojnie mozna pobrac klona z kwitnacej rosliny. osobiscie to zrobilem. co do czasu puszczenia korzeni to nie zauwazylem znaczacej roznicy pomiedzy rolinami na vegu a flo. no ale to byl na razie 1 klon wiec nie mozna na tym opierac calej teori.
W związku z tym co powiedziałeś mam pytanie czy jeśli z rośliny matki w fazie kwitnienia zetnę gałązkę na klona i powiedzmy że wszystko się uda ( klon ukorzeni się ) to czy klon będzie wytwarzał kwiaty od razu przy fot. 12/12 ? Czy też należy przestawić na weg aż osiągnie słuszne rozmiary i dopiero przełączyć na flo ?
[url=http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=12360]White Skunk Growlog[/url]
Pomysł moj zrodził sie na skutek przeczytania i przeanalizowania dotychczasowych zasobow zarowno forum jak i innych dostepnych materiałow.Czy mozliwe jast podtrzymanie hodowli w nastepujacy sposob:
Zalozmy ze zrobie 2 boxy,1den bedzie dla rosliny własciwej a 2gi dla klonow,zaczal bym od wysadzenia powiedzmy ww (taki mam plan,strasznie sie na nia napaliłem) z pesteczki femi,ok rosnie sobie pieknie, przelaczam na 12/12 i wpolowie kwitnienia pobieram kloniki,ktore hoduje w mniejszy boxie,w miedzyczasie mama dochodzi pieknie zbieram plony i na jej miejsce wsadzam poprzednio pobrane klony,i tak w kołko,chodzi o to aby nie przerywac procesu hodowli.
Czy jest to mozliwe,czy klony pobrane z kwitnacej rosliny nie okaza sie niewypałem i czy mama po takim przyieciu nie straci na swojej mocy?
Pobieranie klonów z kwitnącej rośliny w niczym nie przeszkadza, gdyż szczepki można pobierać w każdej fazie wzrostu jak i rozwoju. Może czasami przedłużyć się nieco okres ukorzeniania, ale to w niczym nie będzie przeszkadzać. Mama nie straci mocy- jeśli już to palacz tego nie odczuje natomiast jeśli jesteś chemikiem to taki proces zauważysz.
Jezeli źle kąbinuje to wyprostujcie moj plan -tak zeby to sie jakos kreciło,bo to co stworzyłem to tylko moja teoria
Wprowadz plan do życia i będzie zajebiście!
ja jeszcze nie slyszalem o pobieraniu klonow z kwitnacej matki...
Nie ma czegoś takiego jak kwitnąca matka- on to zle sprecyzował.
Tylko że konopie to rośliny jednoroczne i nie wiem czy dadzą tak się oszukać manipulacjami fotoperiodem. Szakira co o tym sądzisz ?
Można ją trzymać na weg'u dłużej niż rok- uwierz.
Nazwa "jednoroczne" wywodzi się, od cyklu rozwojowego w naturalnych warunkach.
Rośliny okrytonasienne są z natury wytrzymałe na czynniki zewnętrzne.
W związku z tym co powiedziałeś mam pytanie czy jeśli z rośliny matki w fazie kwitnienia zetnę gałązkę na klona i powiedzmy że wszystko się uda ( klon ukorzeni się ) to czy klon będzie wytwarzał kwiaty od razu przy fot. 12/12 ? Czy też należy przestawić na weg aż osiągnie słuszne rozmiary i dopiero przełączyć na flo ?
CoolPeople tutaj masz box'a jakiego możesz sobie zbudować.
Wiem, że to tylko fotka, ale swój projekt możesz opierać na kogoś doświadczeniu..
Fotka z grasscity.. ;)
dieki za wycz odp napewno skozystam,najbardziej mnie nurtowalo co sie stanie z tymi szczepkami..
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.