Z tego powodu zacząłem biegać, chodzić na siłownie i znowu grać na gitarze[co by jakieś hobby mieć]. Do tego zestawu chce jeszcze dodać jakieś suplementy/witaminy. Co konkretnie codziennie łykać?
Jezeli chcesz przypakować to dokup se gainera białko i zdrowo jedz.
Polecam także omega 6 firmy Naturell - olej tam zawarty jest w 70% olejem z łososia norweskiego, którego hoduje się w norweskich aquakulturach i dzięki temu nie jest zanieczyszczony metalami ciężkimi, jak ryby z innych wód. 1000mg, czyli dwie kapsułki dziennie wystarczą.
do tego jakie adaptogeny, jak żeń-szeń czy ashwaghanda (stosowałem, polecam - pietr frunszewski), do tego lecytyna, ginko, brahmi, piracetam, cobyś myślał jak robot.
możesz se wpierdalać jaki korzeń arktyczny czy coś.
jaka spirulina, spierdolina też nie zaszkodzi.
zdrowe żarcie, etc. a, i ten, dużo ruchaj, albo przynajmniej wal konia
czy tam kozę
I tu mam pytanie, a nowego tematu zakładać nie chcę - mam się jakoś martwić o moje wnętrzności - mam tu na myśli serducho, żołądek, nerki, wątrobę - biorąc pod uwagę to wszystko co codziennie w siebie pakuję? Jeśli tak, to jakieś ziółka pomogą, comiesięczne detoksy, msze święte? Powoli zaczynam myśleć, nie chcę na razie z tego rezygnować.
A, i konia walę. :scared:
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.