Z tego powodu zacząłem biegać, chodzić na siłownie i znowu grać na gitarze[co by jakieś hobby mieć]. Do tego zestawu chce jeszcze dodać jakieś suplementy/witaminy. Co konkretnie codziennie łykać?
Jezeli chcesz przypakować to dokup se gainera białko i zdrowo jedz.
Polecam także omega 6 firmy Naturell - olej tam zawarty jest w 70% olejem z łososia norweskiego, którego hoduje się w norweskich aquakulturach i dzięki temu nie jest zanieczyszczony metalami ciężkimi, jak ryby z innych wód. 1000mg, czyli dwie kapsułki dziennie wystarczą.
do tego jakie adaptogeny, jak żeń-szeń czy ashwaghanda (stosowałem, polecam - pietr frunszewski), do tego lecytyna, ginko, brahmi, piracetam, cobyś myślał jak robot.
możesz se wpierdalać jaki korzeń arktyczny czy coś.
jaka spirulina, spierdolina też nie zaszkodzi.
zdrowe żarcie, etc. a, i ten, dużo ruchaj, albo przynajmniej wal konia
czy tam kozę
I tu mam pytanie, a nowego tematu zakładać nie chcę - mam się jakoś martwić o moje wnętrzności - mam tu na myśli serducho, żołądek, nerki, wątrobę - biorąc pod uwagę to wszystko co codziennie w siebie pakuję? Jeśli tak, to jakieś ziółka pomogą, comiesięczne detoksy, msze święte? Powoli zaczynam myśleć, nie chcę na razie z tego rezygnować.
A, i konia walę. :scared:
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.