Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 1 z 3
  • 640 / 7 / 0
Co mi doradzicie? Jakieś jogurty,dużo mleka? 8-(
  • 3127 / 28 / 0
Nie ćpać.
High, how are you?
  • 640 / 7 / 0
chusajn pisze:
Nie ćpać.
Łatwo powiedzieć panie chusajn.Kiedy ja chce ćpać i robić to w miare bezpiecznie.Przecież tak też sie da.
  • 1530 / 10 / 0
sieka pisze:
Co mi doradzicie? Jakieś jogurty,dużo mleka? 8-(
Dobre pytanie. Sam nadużywam browara to staram się dużo kefiru pić. Przynajmniej jeden na dzień z rana. Teraz mam dostęp do swojskiego mleka to sam mi się robi jak mleko trochę postoi. I właśnie samo mleko chyba nie ma tych właściwości, a dopiero przetwory. Mleko pijałem na zgagę i czasem jak było ciężko. Do tego krople miętowe. edit: choć żołądkowe o wiele lepsze. Można pić sodę, ale to już nie jest zdrowe. Ojciec ma podobne problemy to mu czasem jakąś tabletkę podpierdolę ;) Ogólnie to już chyba był taki temat, albo offtop w jakimś temacie. Pamiętam, że ludzie polecali jeszcze siemię lniane jako osłonkę i jako lek. Piłem, pomaga. Jednak na paczce jest napisane, że jak problem nie przejdzie po jakimś czasie to należy zgłosić się do lekarza. Nie wiem czy można to cały czas stosować profilaktycznie, ale chyba tak.
Ostatnio zmieniony 02 września 2011 przez John Stuart Mill, łącznie zmieniany 1 raz.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 640 / 7 / 0
Napoje energetyzujące po benzozach racej nie zmienią nic w tej materii.Mam takie wrażenie że jak zażucam tigera to mam chuja zbenzodiazepinowej fazy bo pobudza nerwy a mi zależy na czilu.
  • 1026 / 31 / 0
Tak, jak pisze JSM - +jakieś leki osłonowe, duże tego jest w aptekach, farmaceutka doradzi. Samo mleko możesz sobie odpuścić. Polecam jogurciki.
  • 641 / 16 / 0
Siemię lniane, soda oczyszczona (if zgaga or nadkwaśność == true), sylimaryna (nie tylko na wątrobę), korzeń kozłka (działa rozkurczowo), skopolamina (w nagłych stanach skurczowych), korzeń lukrecji, jeśli wrzody nalewka lub odwar z żywokostu (działa powlekająco), w bardzo ostrych stanach (niektórych to zaskoczy ale ręczę że pomoże) ostre papryczki (kapsaicyna), znowu zaszokuję - sok z cytryny w wielu przypadkach pomoże (zwłaszcza jeśli zgaga, nadkwaśność itp są powodami), bardzo skutecznie działa herbatka z rumianku połączona z miętą i melisą. Ale musisz opisać co dokładnie Ci dolega, pomogę...

edit:

Aha, John Stuart Mill powyżej napisał, czy można stosować siemię lniane cały czas - wbrew temu co zaleca ulotka - można a nawet trzeba, jeśli się ma problemy, nie ma efektów ubocznych.

Zapomniałbym o prostym sposobie na nieprzyjemne uczucie w żołądku to weź kapsułkę, napełnij cynamonem (najlepiej z lukrecją bądź z ekstraktem z lukrecji) i połknij, możesz zamiast lukrecji do tej kapsułki walnąć imbir, to taki szybki rescue.
  • 608 / 9 / 0
Banany, na dłuższą metę mleko (zwłaszcza UHT) to syf.
  • 1513 / 28 / 0
W Polsce 50% populacji nie jest w stanie trawić laktozy, przez co może ona powodować przykre objawy [rozwolnienie]. Naturalny brak tego enzymu może w przypadku spożywania mleka prowadzić do nietolerancji laktozy.

Nie dotyczy to produktów mlecznych, jak np. zsiadłe mleko, kefir, jogurt czy sery, w których na skutek procesów fermentacyjnych z udziałem bakterii mlekowych obecność laktozy jest znacznie ograniczona, gdyż ulega przetworzeniu na kwas mlekowy.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Laktoza

Lubię mleko ale w większych ilosciach raczej powoduje u mnie coś jak zgagę a potem srakę a nie pomaga :p, lepiej jogurt albo kefir wypić.
Poza tym mięta (i inne ziółka), lekkostrawna dieta, itp. Małe sensowne posiłki i częściej (nie nawpierdalać się na szybko), Mniej kawy (mi pomogło).
Ostatnio zmieniony 03 września 2011 przez mr_b, łącznie zmieniany 3 razy.
mr_b∩ʁbꞁө
  • 640 / 7 / 0
Zaopatrzyłem się w banany i dieta owocówka daje rade.Jak byłem u lekarza to mówił że schudłem a ja nie chce się obżerać.Przy tych wszystkich tabletkach musi istnieć coś co złagodzi żołądkowy stan kwasoty.Dobry jest sok grapefruitowy do DXM i czosnek.Ale generalnie mówicie owoce i w pełni się z tym zgadzam.
ODPOWIEDZ
Posty: 28 • Strona 1 z 3
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.

[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).