ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 23 z 331
  • 2334 / 9 / 0
Czytaj temat. Trafiło się niektórym niedziałające gówno.
Why are you wearing that stupid man suit?
  • 2428 / 91 / 0
Hah i znów kolejna ofiara chujowego sortu :-D
Uwaga! Użytkownik Modyfikowany Bigos jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3 / / 0
Co myślicie o połączeniu 6-APB z koksem? 200 mg 6-APB a potem dokładać koko w miarę potrzeb?
Uwaga! Użytkownik xman997 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 282 / 9 / 0
Zakupiłem ostatnio te tanie 6-APB i przedwczoraj je testowałem. Wcześniej miałem do czynienia tylko z MDPV i amfetaminą jeśli chodzi o proszki.
Razem ze mną testowało to dwóch kumpli. Ja miałem puściutki żołądek, oni nie całkiem, w związku z czym mi weszło dość szybko, bo po około godzinie, drugiemu kumplowi po 3-4 godzinach i miał troszkę słabiej, trzeciego co ciekawe nie wiem czy w ogóle porobiło, na pewno miał lekkie symptomy, ale on swego czasu leciał na dopalaczowych proszkach. Z początku pojawiła się lekka stymulacja i obraz jakby przełączył się na tryb HD. Potem zaczęła nadchodzić falami euforia i empatia. Gdy wszedł peak, myślałem że euforia mnie rozsadzi. Po 2,5h nagle jakby efekty ustały, pomyślałem, że już zaczyna schodzić, ale to była tylko pauza. Po chwili euforia uderzyła ze zdwojoną siłą. W siedem godzin od przyjęcia euforia zaczęła schodzić na drugi plan i pojawiła się nuta psychodeli (i w myśleniu i w widzeniu). Zwała objawiała się kompletnym "niechcemisię" i obniżonym nastrojem. Obniżony nastrój utrzymywał się cały następny dzień, dziś jest już ok.

6-APB które otrzymałem było lekko zbrylonym, jasnobeżowym (jak bardzo jasna kawa) proszkiem.
You Gotta Say Yes To Another Excess
  • 5 / / 0
Pierwszy post na forum więc wypada się przywitać, do tej pory byłem biernym czytelnikiem ;)

Zastanawiam się jak wypada 6-ABP w porównaniu do bk-MDMA? Po M1 w dawce ok. 220mg byłem bardzo zadowolony lecz peak był stosunkowo krótki i mam apetyt na dłuższe doznania. Ciekaw jestem też czy jest sens dorzucania, przy M1 dorzucanie raczej mijało się z celem i pozostawała ta nieznośna chęć powrotu do tamtego stanu.

Jeszcze krótkie pytanie a propo mojej planowanej sesji z 6-ABP. Zamierzam zarzucić ok. 130mg, ok. 100mg butylonu, pFPP 50mg, kodeina 300mg i do tego mj z browarami. Potrzebuję się porządnie rozjebać ale nie bać się o zejście ;) Zaznaczam, że mam zerową tolerkę, żadnych RC od 2 miesięcy. kodeina tydzień temu. Niech ktoś mądry rzuci okiem, będę wdzięczny.
Pozdro
  • 2334 / 9 / 0
Dla mnie ta substancja stoi poziom wyżej niż metylon. Gdyby nie skutki uboczne, które u mnie są dosc mocno odczuwalne to byłaby ta sama klasa co MDMA. Ja na twoim miejscu zrezygnowalbym z pFPP. U mnie wniOslo do fazy wiecej negatywów niż pozytywow. W ogóle nie wiem czy miks na start to dobry pomysł. Może lepiej zwiększa dawkę do 160mg. Piwo, czy 2 możesz wypić, ale nie widzę sensu w większych ilościach. Lepiej już zapalić trawy. Kodeine wrzuć pod koniec peaku.
Why are you wearing that stupid man suit?
  • 827 / 3 / 0
@szalony_zmarszczony: Na Twoim miejscu nie miksował bym 6-abp za pierwszym razem. MJ jeszcze ujdzie, ale browarki (spłycą high) zostaw sobie na zejście i sen. Jak dla mnie metylon jest wręcz żałosny w stosunku do tego co daje benzofury, ale to już sam ocenisz ;)
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2011 przez emerx, łącznie zmieniany 1 raz.
Miej dystans
  • 6222 / 446 / 12
Miks z pFPP mógłby być ciekawy, wszak i 6-APB, i pFPP są agonistami receptorów 5-HT. 6-APB oddziałuje głównie na 5-HT2A i 5-HT2C, wg. artykułu z angielskiej Wikipedii pFPP również wykazuje takie działanie - zapewne zadziałałyby synergicznie. Jednak głównym profilem piperazyny jest agonizm 5-HT1A, a benzofuran, wg. mej najlepszej wiedzy, nie oddziałuje na ten receptor. Analogicznie, 6-APB agonizuje na 5-HT2B, czego nie odnalazłem w kontekście pFPP. Do tego, jeśli 6-APB wyzwala serotoninę, i/lub jest jej inhibitorem wychwytu zwrotnego, to pFPP jeszcze wyżej podniesie poziom pozaneuronalny tego przekaźnika.

Jeśli tylko dyskomfort cielesny nie zepsuje naszego samopoczucia, to powinno być to całkiem miłe psychodeliczno-euforyczne kombo. Podpowiem, że w moim przypadku, przy <50mg pFPP dyskomfort zwykł zanikać, gdy był "ignorowany".
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 1198 / 8 / 0
tylko ze pFPP juz nielgalne :< z koda ktos probowal miksowac ?

ja wrzucilem do 160 mg benzofury 200 mg MeOPP i nie poczulem zadnej roznicy procz gwaltownego i krotkotrwalego wzrostu temperatury ciala.
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2011 przez prawie_martwy, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 6222 / 446 / 12
Wg. moich własnych obserwacji MeOPP słabiej działa pod kątem psychodelii od pFPP, to raczej stymulant (choć ten termin też mi nie pasuje). Wciąż, brak różnicy jest zastanawiający.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
ODPOWIEDZ
Posty: 3301 • Strona 23 z 331
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.