Rooibos (czyt. Rojbos) z języka afrikaans: "rooi" (czerwony) i "bos" (krzew) - czerwonokrzew Aspalathus linearis, uprawiany w RPA (góry Cedarberg).
Z liści, które po dojrzeniu i ususzeniu tnie się na drobne, 1-2 milimetrowe kawałki, otrzymuje się napar ziołowy, zwany najczęściej rooibos tea.
Pije ktoś tu ten napar? Może ktoś ma więcej informacji? Wygląda na dość zdrowy. Mnie pomaga usnąć, a smak jest całkiem ciekawy. Teraz można go bez problemu kupić, także w różnych wersjach smakowych.
Podobny jest honeybush, ale jednak wolę smak rooibosa.
Jak dla mnie absolutny brak działania psychoaktywnego jest nawet plusem. :)
x = x
Elwis pisze:Rooibos jest smaczny, ale raczej dla osoby który ma w pizdu gatunków herbat i pija od czasu do czasu.
Breslau jest niemieckie!
W momencie kiedy miałem już tylko rooibosa do picia, zbrzydł mi nie co
Brak działania psychoaktywnego, dla mnie to też plus w tym wypadku.
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
