Rooibos (czyt. Rojbos) z języka afrikaans: "rooi" (czerwony) i "bos" (krzew) - czerwonokrzew Aspalathus linearis, uprawiany w RPA (góry Cedarberg).
Z liści, które po dojrzeniu i ususzeniu tnie się na drobne, 1-2 milimetrowe kawałki, otrzymuje się napar ziołowy, zwany najczęściej rooibos tea.
Pije ktoś tu ten napar? Może ktoś ma więcej informacji? Wygląda na dość zdrowy. Mnie pomaga usnąć, a smak jest całkiem ciekawy. Teraz można go bez problemu kupić, także w różnych wersjach smakowych.
Podobny jest honeybush, ale jednak wolę smak rooibosa.
Jak dla mnie absolutny brak działania psychoaktywnego jest nawet plusem. :)
x = x
Elwis pisze:Rooibos jest smaczny, ale raczej dla osoby który ma w pizdu gatunków herbat i pija od czasu do czasu.
Breslau jest niemieckie!
W momencie kiedy miałem już tylko rooibosa do picia, zbrzydł mi nie co
Brak działania psychoaktywnego, dla mnie to też plus w tym wypadku.
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
