- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
alkohol, GBL, a ktoś próbował łączyć z czymś jeszcze?
W usta faję, Rah, mach w płuco daję
Standing on the borderline
BTW: Po kolejnym ciągu brak problemów z zaśnięciem po prostu w końcu kanna, który mi pasuje mam nadzieje, że szybko nie trzeba będzie robić zapasów. Trapi mnie tylko "F".
oczywiście proporcje mogą być inne, metodą prób i błędów można uzyskać najlepsze efekty.
Najpierw zapalam JWH, potem (5-30min później) AM.
Wnioski:
-Póki działa AM(a jak wiadomo działa dużo krócej) nie ma się takiej okropnej suszy jak po JWH
-Oczki czerwone jak to po jwh
-AM przebija się przez jwh w działaniu, ale czuć "czilout" czy jak to nazwiecie od JWH
Ogólnie ciekawie, ale AM działa dużo krócej niż jwh i na jedną sesyjke potrzeba by kilka dawek AM.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.