Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
przepisow nie ma nigdzie w sieci, tym bardziej watpie zeby ktos mial jakies praktycznie sprawdzone przepisy :) bo tak naprawde to nie wiadomo na 100% czy wogole beda dzialac :D
Można by zrobic tak: zalać jakieś 50-100g suszu alkoholem (np spirytusem lub jakimś bibrem własnej roboty). Zostawić na noc, później usunąć susz. Natomiast alkohol rozcieńczyć wodą lub jakimś sokiem aby wytrącił się salvinorin. Pić można by było tylko poprostu malutkimi ilościami tak żeby jak najdłużej miało kontakt z wnętrzem naszego dzioba :D . A gdyby całość zagęścić (np dodając miodu) to osadzałoby się w gardle tak, że Salvinorin powoli dostawałby się do organizmu :) Niezapominajmy, że Mazatekowie w orginale robili właśnie napój, tyle, że nie z alkoholem ale z własnej śliny :) Tak czy siak warto spróbować :)
Ciekawe. Nie wpadłem wcześniej na pomysł robienia nalewek z Salvi :)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.