Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
przepisow nie ma nigdzie w sieci, tym bardziej watpie zeby ktos mial jakies praktycznie sprawdzone przepisy :) bo tak naprawde to nie wiadomo na 100% czy wogole beda dzialac :D
Można by zrobic tak: zalać jakieś 50-100g suszu alkoholem (np spirytusem lub jakimś bibrem własnej roboty). Zostawić na noc, później usunąć susz. Natomiast alkohol rozcieńczyć wodą lub jakimś sokiem aby wytrącił się salvinorin. Pić można by było tylko poprostu malutkimi ilościami tak żeby jak najdłużej miało kontakt z wnętrzem naszego dzioba :D . A gdyby całość zagęścić (np dodając miodu) to osadzałoby się w gardle tak, że Salvinorin powoli dostawałby się do organizmu :) Niezapominajmy, że Mazatekowie w orginale robili właśnie napój, tyle, że nie z alkoholem ale z własnej śliny :) Tak czy siak warto spróbować :)
Ciekawe. Nie wpadłem wcześniej na pomysł robienia nalewek z Salvi :)
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.