mj bardzo rozleniwia, chociaż umila proste czynności.
Pamiętam jak z 2 lata temu poszedłem w LO na konkurs z matematyki po DXM (jakieś 8h od przyjęcia 450mg). Niedługo później świętowałem 2 miejsce w powiecie i 3 w województwie, chociaż muszę dodać, że pomyliłem się 3 razy w zakodowaniu mojego imienia i nazwiska i myślałem, że w ogóle wyniki nie przyjdą z powrotem ; P
Breslau jest niemieckie!
http://www.youtube.com/watch?v=Z_d6vFcg2vA
P.S. Teraz wszyscy na hyperreal będą pisać książki
Ragnarokkr pisze:Tak się składa, że jestem pisarzem i z autopsji mogę powiedzieć, że owszem, zdarzało mi się na fazie wpaść na świetne pomysły na opowiadania, ale nigdy, przenigdy nie udało mi się niczego wartościowego pod względem stylistycznym napisać. Pomysłów mam tony, ale pisać na haju się nie da. Na drugi dzień czytając nocne płody naćpanego umysłu nie mogę wyjść z podziwu, że takie proste zdania można aż tak spieprzyć.
Co innego praca mniej artystyczno-twórcza - do tego jednak chyba brak konkurencji dla amfetaminy. Kodeina jest fajna - bo jest fajna i tyle więc po prostu jak ktoś strasznie jest znudzony, albo go coś boli to kodeina zawsze mu umili to, ale to bardziej ćpanie dla ćpania niż dla wzrostu efektywności..
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
