Autorzy książki Wojny narkotykowe. Doniesienia z pola walki – Artur Domosławski, Wojciech Jagielski, Adam Leszczyński, Robert Stefanicki czy Jan Smoleński – pokazują społeczne i polityczne konteksty globalnego narkobiznesu. Wiktor Osiatyński, Aleksander Ciechanowicz, Rubém Cesar Fernandes i Joanne Csete opowiadają o tym, jak brutalna represja zastępuje rozsądną terapię, a ściganie widm – walkę z realnym problemem.
Fronty morderczej „wojny z narkotykami” to obszary nieopisanej nierówności, wykluczenia, biedy i przemocy. Wojny narkotykowe to opowieść reporterów, ekspertów, pisarzy i działaczy społecznych z różnych stron świata o tym, jak w imię interesów – politycznych i mafijnych – giną prawa człowieka, godność i podmiotowość ofiar, dobro uzależnionych i społeczna racjonalność.
Czytaj więcej na: http://hyperreal.info/wojny-narkotykowe ... z1NS9wQRXI
Ktoś się wybiera ? Ktoś już był? Jak wrażenia ?
Po dzisiejszym robię przerwę
Po dzisiejszym robię przerwę
Jedyny mankament to jakaś podstarzała mama która przyszla na to spotkanie, chyba w celu sprawdzenia czy jej pociecha użwa narkotyków - zaczęła wypytywać jak poznać usera pod wplywem konopii, jak pod wplywem morfiny, kiedy sie zrenice rozszerzają sratatata, opowiadala jaskies rzewne historie młodości o zatraconych narkusach i demonizowała marihuanę. Chyba pomyliła spotkania.
Po krotkiej rozmowie z inna uczestniczką spotkania, dowiedzialem sie, że krytyka polityczna często prowadzi takie inicjatywy w ktorych podejmuje temat narkotykow - oznacza to, że chyba będę musiał tam zaglądać częściej :)
w ramach post scriptum - pani ktora jest wspolautorką książki jest rownież naszą czytelniczką, jak się okazało :)
Po dzisiejszym robię przerwę
Po dzisiejszym robię przerwę
Po filmie komentarz prowadzacego i dluga rozmowa miedzy uczestnikami - od opinii na temat sytuacji i polityki narkotykowej tam, aż na przelozenie faktu ze kopiujemy amerykanskie wzorce polityki narkotykowej ktore do niczego nie prowadzą.
Spotkanie dosyć liczne, na pewno liczniejsze niz poprzednie dotyczące narkotykow, mogło być z 25-30 osób.
Po dzisiejszym robię przerwę
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
