fenyloetyloamina pisze:nie za dużo coś?
yattaman pisze:następnie taką 'zupką'
surveilled pisze:180mg/g to po prostu chamstwo.
Jak sie ma tolerke to taka dawka jest normalna. Po pewnym czasie staje sie za mała.
Wiele osob ktore tutaj odpisuje maja juz spora tolerke.
Do tego wydaje mi sie ,ze nawet na świeżaka taka dawka nie będzie za bardzo szkodliwa.
Ludzie dają przepisy na 'mocnego klepacza' a to ,ze maja ogromna tolerke to inna kwestia.
Jak wiadomo 122 i 210 wyrabiaja tolerke masakrycznie szybko. Po 1g jedneog i 2giego te 18mg na tube staje sie normalną dawką aby 'dobrze piździło'
OlekRadom pisze:Sorka ale zapytam - co ty pierdolisz?
surveilled pisze:180mg/g to po prostu chamstwo.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
