Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Bralam kilka miesiecy aco w ciagach tygodniowych z jedno lub dwudniową przerwą miedzy nimi.
Teraz od prawie miesiaca nie tknęlam aco, zato wale kode codzien.
/a zaczelo sie od zakonczenia ciagu z deksem, i zaczal sie nowy, coz takie moje zycie/
gdybym miala warunki to pewnie dalej bym jadla aco, ale nie moge ze wzgledu na wyczulone otoczenie- moja wspollokatorka jednym spojrzeniem omiata moje wyłupiaste gały, i juz litania gotowa, a chłopak, w rozmowie pzez telefon, kiedy to juz mysle zem normalna i wszystko zeszło, to mowi ze skladam zdania conajmniej dziwnie, i juz wie ze sie nazarłam :) - moje prywatne gestapoooooooooooo <3
i chyba co do uzaleznienia, to poprostu cierpie na jakis baniocholizm, byc moze, do aco mnie juz nie ciagnie prawie wcale, ale gdybym miala okazję to bym wziela :D
Wiele osób
Co może wyniknąć
Z tego chaosu
kropeczka.
To mi sie podoba ze biore kiedy chce, a miech przerwy mnie nie rusza.
Trzeba umieć sie kontrolowac, silna wola to jest to, a opiaty to najgorsze zlo. (tak bralem je) z nimi tez skonczylem zabawe, a bylo nawet fajnie, lecz wiedzialem do czego moga doprowadzic, powiedzialem sobie NIE i tyle.
BTW. Mysle ze czas na tripa, pestki zakupione, wiec moge sobie pozwolic. Ale jeszcze zobaczymy jak bdz mi sie chciało. :retarded:
Póki mnie to tak rozaniela i mam możliwość wpieprzania tego codziennie, naprawdę nie widzę potrzeby robienia jakiegoś dłuższego okresu abstynencji
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.