EDIT: Może doprecyzuję - stosunek ludzi, którzy spróbowali 4-MEC do tych, którzy się w niego wkręcili, jest nieporównywalnie mniejszy, niż dla mefedronu.
Cóż, zatem moje zdanie pozostaje moim zdaniem, ale wciąż się pod nim podpisuję.
surveilled pisze:Mam Ci wymienić każdy dokument nt. chemii psychoaktywnej, jaki przeczytałem?na_syfy pisze:A źródłem Twojej wiedzy jest... intuicja? Bo na duckduckgo tego nie znalazłem.
surveilled pisze:Tu wchodzi kwestia częstotliwości, alkohol nadużywasz raz/dwa dziennie, ale przez te 50 lat, a ketony - obczajcie posty śpiącego. Mają także mechanizm wyparcia, w końcu masz tego dość.thevermin pisze:Ja się nie zgodzę, alkohol można nadużywać przez 50 lat i jakoś żyć, mefedron ludzie nadużywali przez rok i teraz okupują dział o zdrowiu na hyperrealu opisując jakie nowe ficzery ma ich psychika i ciało ;).
Takie małe wtrącenie ode mnie :-D
Przepraszam za offtop.
gzyp pisze:a nawet nie zdziwił bym się, gdyby napisał, że po mdpv miał gastro...
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

