EDIT: Może doprecyzuję - stosunek ludzi, którzy spróbowali 4-MEC do tych, którzy się w niego wkręcili, jest nieporównywalnie mniejszy, niż dla mefedronu.
Cóż, zatem moje zdanie pozostaje moim zdaniem, ale wciąż się pod nim podpisuję.
surveilled pisze:Mam Ci wymienić każdy dokument nt. chemii psychoaktywnej, jaki przeczytałem?na_syfy pisze:A źródłem Twojej wiedzy jest... intuicja? Bo na duckduckgo tego nie znalazłem.
surveilled pisze:Tu wchodzi kwestia częstotliwości, alkohol nadużywasz raz/dwa dziennie, ale przez te 50 lat, a ketony - obczajcie posty śpiącego. Mają także mechanizm wyparcia, w końcu masz tego dość.thevermin pisze:Ja się nie zgodzę, alkohol można nadużywać przez 50 lat i jakoś żyć, mefedron ludzie nadużywali przez rok i teraz okupują dział o zdrowiu na hyperrealu opisując jakie nowe ficzery ma ich psychika i ciało ;).
Takie małe wtrącenie ode mnie :-D
Przepraszam za offtop.
gzyp pisze:a nawet nie zdziwił bym się, gdyby napisał, że po mdpv miał gastro...
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

