Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
alko może lekko wydłużyć / osłabić działanie 2m2b, tak jak z jest z innymi alkoholami, ale tylko spekuluję.
ale z drugiej strony kto dopijałby cokolwiek po 8 ml GBL :P chyba by się nie dało :P także ludzie uwaga tutaj :)
Wypiłem 2,5 ml w soku pomarańczowym, godzinę po zjedzonym obiedzie.
Zapach strasznie intensywny, kojarzy mi się z jakimś zapachem od markerów połączonym z wonią świerku.
Piłem z zatkanym nosem, smak chujowy, aż mnie naszła gęsia skórka.
Minęło około 10 min od przyjęcia, po pierwszych 30 sekundach poczułem ciepło w klatce piersiowej, a w kończyny zrobiło mi się zimno. Po 5 minutach zacząłem czuć pierwsze efekty - jak po paru piwach, lekki nieogar na głowie i rozmazywanie się obrazu i ten dziwny posmak w ustach (ani zjebany, ani dobry).
Siedzę, słucham muzyki i czekam na znajomych - zdecydowanie coś czuć alkoholową fazę, ale czegoś w niej jak na razie brakuje. Muszę uciekać z komputera, opisze resztę wrażeń później. ;]
Zapachu z ust w moim przypadku nie czuć - jedyne po czym można poznać to zamglone oczy.
Stan przyjemny utrzymywał mi się dobre 3h, potem strzeliłem wiadro z dobrego palenia i spaliłem rurę.
Wiadro mi schodzi, w tej chwili mija około 5h i czuje się jak po jednym browarze (jakbym miał resztki/małe ilości alkoholu w organizmie, ale nie czuje jego efektów działania).
Umysł, jak pisali wyżej - przyćmiony.
Drugi obiekt badań strzelił sobie 3ml, wszystko oprócz smaku nie narzekał - bardzo mu się spodobało, przynajmniej na początku. Poprawił po jakiejś godzinie MDPV - stwierdził że ma efekty stymulacji umysłowej, a ciało dzięki 2m2b jest dalej rozluźnione i czuje się bardzo przyjemnie.
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
bo z anglii strasznie drogo wychodzi
/ciach/
Cenowo w jednym z nich wychodzi to tak:
25ml - 45zł
50ml - 70zł
100ml - 120zł
250ml - 250zł
Dużo droższe od GBL, chociaż i tak tanie. No ale zapach niszczy psychikę.
po 2h dopiłem 3,5 ml, fizycznie tragedia, kazda kończyna wazyła 100kg
ale zasnac i tak nie mogłem, dopiero po 2ml giebla zrobiło sie fajnie a potem zasnałem na 4h
jak dla mnie ta substancja to stracony hajs, zero wlasciwosci rekreacyjnych no i uspic mnie tez nie potrafi tylko strasznie zamulic. Jedyne co moze byc ciekawe to miksy z GBL jak pisal antoś
no i ten smak/zapach to jakis dowcip
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
