-Siema tu xxx mogę podjechać?
-A po co?
-Jedynkę ziółka
Teraz wiem żeby nie prowadzić tego rodzaju rozmów w ten sposób i żeby nie używać do tego celu telefonu z abonamentem. Problem w tym, że nie wiem co powinienem mówić na przesłuchaniu tak żeby jakoś z tego wybrnąć i nikogo nie wjebać. Macie jakieś pomysły? Help!
czajnikof pisze:Chcą dojebać handlarzom więcej zarzutów. Co zeznałeś na policji?
Btw: Z tego co wiem mają sporo świadków. Czy gdybym powiedział że kupowałem to jest taka opcja, że musiałbym być obecny na sprawie? Czy na sprawie będą odczytywane zeznania wszystkich świadków (tych co zeznają że kupili ofc.)
beginner pisze:Czyli co? Zobaczę zdjęcia znajomych twarzy, będą pytania czy znasz pana takiego a takiego co nazywa się tak i tak i co mam mówić że nie pamiętam?
Nie masz zbytnio pola do popisu jeśli chodzi o zeznania, więc albo będziesz grał głupka na przesłuchaniu albo pogrążysz siebie i/albo sprzedających. Ja bym wybrał pierwszą opcję - znasz tych zbrodniarzy? znam. Wiedziałeś, że sprzedają śmierć? Nie wiedziałem. Mamy nagrania z twojego telefonu? Panie, ja wykonuję 1000 telefonów miesięcznie, z czego 100000 moi znajomi... Rozpoznajesz siebie na tym nagraniu? Panie dobry Policjancie, przez telefon to każdy ma taki sam głos, jako świadek nie mogę zeznać nie prawdy, więc po prostu muszę powiedzieć, że nie wiem. Dzwoniłeś 1 lutego o 14:30? Nie pamiętam. Kupowałeś narkotyki? Panie, ja to tylko alkohol piję w bardzo dużych ilościach i przez to te kłopoty z pamięcią mam, rozumisz Pan, nie? O co Pan w ogóle pytałeś?!? ...
Powinieneś raczej próbować przejść koło tej sprawy bokiem, niż się angażować w składanie rozbudowanych zeznań.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
