Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 8 / / 0
Witam. Jakieś 2 miesiące temu zawinęli u mnie na mieście większą ekipę. 2 dni temu dostałem wezwanie do prokuratury w charakterze świadka w sprawie o handel. Sprawa grubsza (wjebali im udział w zorganizowanej grupie przestępczej) bo wpadło do nich cbś i sporo materiału znaleźli. Od znajomej która już była na przesłuchaniu wiem, że mają nagrane rozmowy telefoniczne. Niestety często przedstawiałem się z nazwiska, coś w stylu
-Siema tu xxx mogę podjechać?
-A po co?
-Jedynkę ziółka
Teraz wiem żeby nie prowadzić tego rodzaju rozmów w ten sposób i żeby nie używać do tego celu telefonu z abonamentem. Problem w tym, że nie wiem co powinienem mówić na przesłuchaniu tak żeby jakoś z tego wybrnąć i nikogo nie wjebać. Macie jakieś pomysły? Help!
  • 3127 / 27 / 0
Jeśli mają nagrane nazwisko i tak wprost sformułowane zamówienie, to się z tego nie wymigasz. Lepiej nie ściemniaj bo Ci przywalą składanie fałszywych zeznań i tylko bardziej się wjebiesz.
High, how are you?
  • 1067 / 206 / 0
Chcą dojebać handlarzom więcej zarzutów. Co zeznałeś na policji?
I don't do drugs. I am drugs.
  • 8 / / 0
czajnikof pisze:
Chcą dojebać handlarzom więcej zarzutów. Co zeznałeś na policji?
Nie byłem na policji. Po prostu dostałem wezwanie do prokuratury listem. W wezwaniu było napisane o jaką sprawę chodzi i od znajomej wiem, że mają te jebane rozmowy nagrane ;/ Kurwa z tego co widzę to chujówka bo znam jednego typka z tej ekipy i czasem u niego przesiadywałem i kurwa głupio wyjdzie jak teraz będę musiał powiedzieć co i jak... Nie da się inaczej?

Btw: Z tego co wiem mają sporo świadków. Czy gdybym powiedział że kupowałem to jest taka opcja, że musiałbym być obecny na sprawie? Czy na sprawie będą odczytywane zeznania wszystkich świadków (tych co zeznają że kupili ofc.)
  • 36 / / 0
Rozmowy, rozmowami ale czy mają dowody, że transakcja się odbyła? Chęć zakupu nie jest karalna. Ktoś się wysypał, potwierdził, że kupowałeś, jakieś zdjęcia robione z satelity itp? :cool: Jeśli nie i było to jakiś czas temu to najlepiej byłoby powiedzieć, ze " niestety nic pamiętasz" może dzwoniłeś parę razy i robiłeś sobie jaja, często tak robisz po pijaku. Nie pamiętam to bardzo niedoceniana odpowiedź, świadek nie może kłamać, ale nikt mu nie udowodni, że "nie pamięta".
  • 8 / / 0
Czyli co? Zobaczę zdjęcia znajomych twarzy, będą pytania czy znasz pana takiego a takiego co nazywa się tak i tak i co mam mówić że nie pamiętam? No to usłyszę: ok przypomnimy panu. Odsłucham w najgorszym wypadku ze 20-30 rozmów z jednego miesiąca i co dalej mówić że nie przypominam sobie takiej sytuacji, ani tych rozmów ani zatrzymanych? Mało to wiarygodne ale wolałbym iść w zaparte niż zeznawać na szkodę tamtych ludzi... Do przesłuchania mam jeszcze trochę czasu i chciałbym do tego czasu wiedzieć co najlepiej zrobić...
  • 403 / / 0
Zalatw pobyt na odwyku narkotykowym i udawaj silnie uzaleznionego np. od amfetaminy, jesli dobrze sie zgrasz nie beda mogli Cie sciagnac na sprawe ;) A domysla sie, ze ew. kupowales skoro jestes tak wjebany i bez TWOICH zeznac najwyzej mneij obciaza tamtych. Malo to atrakcyjne wyjscie, ale przejdzie.
  • 36 / / 0
beginner pisze:
Czyli co? Zobaczę zdjęcia znajomych twarzy, będą pytania czy znasz pana takiego a takiego co nazywa się tak i tak i co mam mówić że nie pamiętam?
To, że kogoś znasz nie czyni ciebie, do kurwy nędzy, przestępcą. Znasz i co z tego? Nie pójdziesz za to siedzieć.
Nie masz zbytnio pola do popisu jeśli chodzi o zeznania, więc albo będziesz grał głupka na przesłuchaniu albo pogrążysz siebie i/albo sprzedających. Ja bym wybrał pierwszą opcję - znasz tych zbrodniarzy? znam. Wiedziałeś, że sprzedają śmierć? Nie wiedziałem. Mamy nagrania z twojego telefonu? Panie, ja wykonuję 1000 telefonów miesięcznie, z czego 100000 moi znajomi... Rozpoznajesz siebie na tym nagraniu? Panie dobry Policjancie, przez telefon to każdy ma taki sam głos, jako świadek nie mogę zeznać nie prawdy, więc po prostu muszę powiedzieć, że nie wiem. Dzwoniłeś 1 lutego o 14:30? Nie pamiętam. Kupowałeś narkotyki? Panie, ja to tylko alkohol piję w bardzo dużych ilościach i przez to te kłopoty z pamięcią mam, rozumisz Pan, nie? O co Pan w ogóle pytałeś?!? ...

Powinieneś raczej próbować przejść koło tej sprawy bokiem, niż się angażować w składanie rozbudowanych zeznań.
  • 311 / 4 / 0
Niech tylko konkretne chłopy otwierają mordę.
  • 469 / 9 / 0
Idź w zaparte, nie kojarzę, nie pamiętam, to chyba nie mój głos, "może i takie coś było, ale nie mogę sobie teraz przypomnieć". Przecież nie udowodnią Ci składania fałszywych zeznań, że jednak to pamiętasz. Amnezja ;-)
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.