Ale diazepam to względnie bezpieczne benzo, więc nie ma się czego zbytnio obawiać. Chyba że ktoś bez tolerancji opierdoli 20tabtelek 5mg
Mam problem ze zrozumieniem fenomenu benzodiazepin. Wytłumaczcie mi co najbardziej Was w nich kręci? dajecie radę funkcjonować tak na co dzień? Próbowałem wielu, zawsze zawód. Jedynie szatański Zolpidem, który i teraz płynie sobie po moim krwioobiegu darzę sympatią. Czegoś nie dostrzegam lub może organizm mam nieprzystosowany? -wybaczcie, nawet nie wiem co napisałem
EzyRider pisze:miałem ze sobą 4 paczki 20x 5mg. Wziąłem to tak dodatkowo, nie sądziłem że się przyda. (...) Nie miałem tolerancji na benzodiazepiny prawie w ogóle.
EzyRider pisze: Mam problem ze zrozumieniem fenomenu benzodiazepin. Wytłumaczcie mi co najbardziej Was w nich kręci? dajecie radę funkcjonować tak na co dzień? Próbowałem wielu, zawsze zawód.
TwojDzielnicowy pisze:Lebenschmerz, Mi akurat benzodiazepiny pomagają zapomnieć o tym całym pierdolonym świecie, a poza tym nie lubię za długo być trzeźwym. Chociaż faktycznie waląc dzień, w dzień duże ilości benzodiazepin dopiero po odstawieniu człowiek jest w stanie zrozumieć ile stracił będąc pod ich wpływem. Życie przelatuje przez palce i niewiele z tego pamiętamy.EzyRider pisze: Mam problem ze zrozumieniem fenomenu benzodiazepin. Wytłumaczcie mi co najbardziej Was w nich kręci? dajecie radę funkcjonować tak na co dzień? Próbowałem wielu, zawsze zawód.
Oftop: Normalnie krew mnie zalewa w tym domu :P za jakiś czas mam nadzieje siądzie ten wyjazd za granice do roboty bo już wszystkie zaległe sprawy ogarnołem w domu i teraz troche nudno sie zaczyna robić :P
Tak dodatkowo, bez tolerancji, bierzesz ze sobą 4 paki "piątek"?
Kilka plusów "valium" - nie otumania on tak jak np. alprazolam, a sama słaba moc jest ułatwieniem przy dawkowaniu. Z tego co wiem ma on też wyjątkowo długi czas półtrwania, co przy odstawianiu innych środków jest z pewnością wielkim błogosławieństwem (wam pewnie o tym pisać nie muszę). Tylko skutkiem tego może być kumulacja substancji przy kilku dniach brania (czy nie?).
W takim razie dziękuje za radę i ide na kawe:) A jeszcze jedno jak bym zjadł teraz 300mg tramalu to nie będzie interakcji i czy to w ogóle dobry pomysł?Pozdrawiam
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
