Dzieciaki będą mi zazdrościły.
Wiadomo, gorsze wina się piło na podlasiu, ale jednak tych lepszych od komandosa było więcej.
Ale jak już człowiek musi się porządnie jabolem nawalić(żeby nie było- preferuję rudą wódke, ale nie zawsze jest kasa), to najlepiej kupić 2-3 carskoje igristoje i z kumplem wyskoczyć na bloki/do parku. Odlot na 4 godziny gwarantowany. A jak komuś za mało, to pod wieczór kolejne trzy flaszki. :rolleyes:
A, właśnie, jak już o tym wspomniałem- wy też tak macie, że gorzałę najchętniej pijecie kolejkami, w sporym towarzystwie, chichając i chachając, ale jeśli chodzi o jabole to lepiej wziąć ze sobą jednego kumpla, usiąść na ławce w pochmurny dzień i powyżalać się?
Z nim również mieliśmy stację bazową u mnie w piwnicy w zime było nawet przyjemnie, łóżko, grzejnik podłączyłem pod 110 i grzał ostro. Tyle tego wina waliliśmy że w ciągu miecha ułożyliśmy piramidę na środku pomieszczenia pod sam sufit z butelek, podczas jednej z "głośniejszych imprez" wpadł mój sąsiad i szarpnął za drzwi, gdy jego oczy to ujrzały usta powiedziały tylko: " oooooooooo kuuuuuuuuuurwaaaaaaa" . Ach te czasy menelskie.
A ostatnio ziomek poczęstowal jakimś winem żołądkowym, wypiłem dwa kubeczki ( bo ja to tak z gwinta już nie mogę) i rzygałem dalej niż widziałem, nie przyjmuję już tego .
Moje winko z moich rejonów :) MNiam mniam
Nosferatu666 pisze:Jabole, są najlepsze ;D Jak nie popularny 'Komandos" czy sławne wino marki "Wino" to jakis dzbanuszek czy po sąsiedzku Amarenka z biedry ;)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
