Sam szukam czegoś na lęki, trudno znaleźć coś dobrego, co nie szkodzi, nie polecam np. kody ani bupry - niby pomaga, ale opiatów przecież nie będę Ci polecał ;-)
kodę traktuję czasem jako uspokajacz, ja też lubię zapalić mj ale uwaga: od jakiegoś czasu mi pomaga na lęki/nerwy, kiedyś było ZUPEŁNIE inaczej (cholernie je nasilała), ważne jest tutaj kształtowanie fazy (Dobra muza, klimat, no wiesz... takie tam żeby nie mieć czasu na głupie myśli), hmm nie wiem co Ci polecić bo sam szukam czegoś co by mi pomogło.
wieczko: sertralina np. pomaga na abstę benzosową, faktycznie można powiedzieć iż resetuje (przynajmniej doła po "zabawie z benzo" nawet jeśli trwała ona dość długo).
voorman pisze:Naprawdę komuś z was ta sertralina pomogła? Ja już dawno odstawiłem. Myślę o innym antydepresancie. Sertralina jest całkiem skuteczna jeśli ktoś chciałby pozbyć się możliwości snu (zapewniam, że nawet po 3 dniach bez snu nie mogłem zasnąć bez benzo), dobrze ogranicza też apetyt i libido. Czyli jest to innymi słowy idealny lek do zrobienia z ciebie warzywka.
No dobra dosyć mojego zrzędzenia, proszę napiszcie - ci na których podziałała dobrze - jakie konkretnie oddziaływania czujecie i jaką macie pewność że to nie placebo (którego to skuteczność w terapii depresji to około 30-40%)?
Tylko bez ogólników typu: czuję się dobrze, jestem weselszy niż zwykle. Nie oto chodzi. Co konkretnie czujecie, jaką zmianę - powiedział voorman bardzo wątpiącym głosem.
Pogadaj z lekarzem nie sa to leki narkotycznie powinien zapisac bez problemu, dodatkowo po chlorprothixenie jem non stop... bardzo pobu dza apetety chociaz jak nie chcesz spac to stosuj mniejsze dawki.. na mnie dzialalo 30mg.. ale tak jak mowie na kazdego inaczej to moze dzialac... ja jestem facetem i waze okolo 65kg.
barczysko pisze:zmienilem ostatnio paro na sertraline jakies 3 tygodnie temu i od jakiegos tygodnia stracilem apetyt jest mi ciagle niedobrze i lekko boli glowa,mozna cos na to poradzic czy przxejdzie samo,biore 100mg.
wieczko pisze:ja wczoraj czułem się jak na pigule, a dzisiaj nic, zero... dziwne to działanie...
Trzeba do tego przywyknac ... z czasem efekt mija
Najgorsze jest to zeby nic nie porzyjebac w tym czasie...
Efekt szybko minie a sertralina poprostu dziala tak jak trzeba...
Potem, kilka lat później, inny lekarz chciał mi przepisać to samo, w momencie gdy miałem nawrót depresji. Powiedział mi, że ten epizod był dawno temu, więc teraz pewnie będzie inaczej, ale to było dla mnie tak bolesne przeżycie, że nie zgodziłem się na ten lek.
Nie piszę tego, żeby kogoś zniechęcać do tego leku, ale historia ma morał:
Jak coś się dzieje na początku to powiedzcie bliskim szczerze co jest i niech Was pilnują i wspierają :finger:
edit: co do dopaminowego działania sertaliny to wystarczy, że wypiję słabą kawę i jestem szczęśliwy i cały chodzę jak po krysce władka...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
