Bardzo bliscy mi ludzie będzie chować w piątek swoje dziecko... Zmarło tego samego dnia co sie narodziło :-(
Ja jestem strasznie bardzo wyczulony na tym punkcie gdzie dzieciom dzieje sie jakakolwiek krzywda, a tym bardziej gdy tak mały człowiek odchodzi z tego świata. Sama myśl sprawia że mokną mi oczy, a tym bardziej wiem że powali mnie na kolana widok gdy będą wynosić 50'io centymetrową trumn.
Dlatego drodzy koledzy i koleżanki pytam czy jest coś co moge zaaplikować by przytłumić, ogłuszyć emocje i stać sie troche mniej wrażliwym? jeśli to w ogóle możliwe. Jeśli nie to zmierze sie z tym na trzeźwo lecz na prawde aż sie tego boje.
A musze tam byc i nie moge tez być perfidnie w stanie wskazującym.
Z góry dzięki za KONKRETNE odpowiedzi
btw. to są pierdolone narkotyki które MOGĄ zrobić kuku więc w razie czego - uważaj. A jeśli nie próbowałeś opiatów to w ogóle sobie odpuść lepiej... nie warto.
Opiat czy opiod to tylko musiałby być jakiś mocniejszy. Np po kodeine czy opium robiłem sie strasznie miękki, po morfinie czy heroinie już nie, ale wtedy od razu było widać że coś jest nie tak z moim stanem. Nie chce w kaplicy klęcząć złapać nooda i narobić dodatkowego widowiska. I tym bardziej że to pogrzeb istoty żyjącej tylko jeden dzień. Szacunek sie należy...
Dlatego zależało mi by to tylko mi troche pomogło sie opanować.
Mała dawka heroiny?
w sumie tropem benzo też można podążać... Ale temu cholerstwu nie ufam - zrywa film i dopiero następnego dnia się dowiaduje co odjebałem...
Może jakiś miks? Nie mam czasu na zamawianie z nieta lub dalekie jazdy po towar wiec chyba pomysle nad malutka dawka hery powiedzmy z 20mg wciagniete z np 5mg lorazepamu do tego jakiś stymulant na pobudznie ruchów chociaż i żbym był jak zawsze żywy, ale dalej przybity i pusty?
Mam już plan czyli heroina 20-30mg + 5 mg lorazepamu nosem i teraz dalej jakiś stymulant?
Nie mam też zbytnio czasu na załatwianie przez neta, więc to musi być cos w zasięgu mojego samochodu...
amfetamina powinna być ok w niewielkiej (50-100mg) dawce ok bo nie wywołuje u mnie eufori a czysta stymulacje tylko niehce tez ze szczękościskiem tam być... Doradźcie Koleżce po fachu w trudej sytuacji jak to ogarnąć :-)
Niech mi nawet nikt nie pisze o żadnym DXM, LSD, koksie i innych tego typu pomysłach
Samo benzo powinno dać radę.
heroina? amfetamina? Jebnij od razu speedball-a.... po co się rozdrabniać?
Jak widzisz dawki są dobrane tak by to wszystko było pod kontrolą... Lecz dzisiaj jak na to patrze już nie pod wpływem to myśle właśnie o Afobamie.
I przy tym zostane.
Dzięki bo szczerze to benzo bym omijał, ale skoro najlepiej sie może do tego nadawać to jeszcze dzisiaj jade po recepte :-)
Temat jak dla mnie do zamknięcia już.
Pozdrawiam
Proszę o usunięcie
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
