A mianowicie, chodzi o postrzeganie swojego odbicia w lustrze będąc pod wpływem MDMA. Błędne postrzeganie, zupełnie niezgodne z rzeczywistością
Np. Ktoś ze znajomych mówi Wam, że wygina się wam morda na wszystkie strony, źrenice jak 5zł, oblizujecie pysk co chwila... itp. A Wy idziecie do lustra i nic z tych rzeczy nie widzicie? A nawet powiem więcej, wszystko wygląda ja by było "normalnie"? Dłuższa obserwacja również nie przynosi efektów.
Czy tylko ja tak mam i osoby z którymi na ten temat rozmawiałem, czy może jest to powszechne zjawisko?
A ma dla mnie znaczenie czy "przesadziłem" i mam niemedialny wyraz ryja, czy nie rzucam się w oczy...
Ps. Sorry ,a co do tematu ,to po wiekszej ilosci MDMA zazwyczaj zrenice mi zmienialy wielkosc w rytm muzyki :D (nie umiem tego wytlumaczyc ,kto tego doswiadczyl wie ocb.)
chsn pisze:Nie wiem, szkoda mi fazy na takie pierdoły.
:)
Serotonina to cudo, ale w duzych ilosciach jest w pewnych kwestiach zgubna.
http://www.youtube.com/watch?v=k8DpAktp1dk
Hahahaha (szkoda ,że nie zdjął okularów)
Myślę ,iż byłoby zabawnie :D
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
