A mianowicie, chodzi o postrzeganie swojego odbicia w lustrze będąc pod wpływem MDMA. Błędne postrzeganie, zupełnie niezgodne z rzeczywistością
Np. Ktoś ze znajomych mówi Wam, że wygina się wam morda na wszystkie strony, źrenice jak 5zł, oblizujecie pysk co chwila... itp. A Wy idziecie do lustra i nic z tych rzeczy nie widzicie? A nawet powiem więcej, wszystko wygląda ja by było "normalnie"? Dłuższa obserwacja również nie przynosi efektów.
Czy tylko ja tak mam i osoby z którymi na ten temat rozmawiałem, czy może jest to powszechne zjawisko?
A ma dla mnie znaczenie czy "przesadziłem" i mam niemedialny wyraz ryja, czy nie rzucam się w oczy...
Ps. Sorry ,a co do tematu ,to po wiekszej ilosci MDMA zazwyczaj zrenice mi zmienialy wielkosc w rytm muzyki :D (nie umiem tego wytlumaczyc ,kto tego doswiadczyl wie ocb.)
chsn pisze:Nie wiem, szkoda mi fazy na takie pierdoły.
:)
Serotonina to cudo, ale w duzych ilosciach jest w pewnych kwestiach zgubna.
http://www.youtube.com/watch?v=k8DpAktp1dk
Hahahaha (szkoda ,że nie zdjął okularów)
Myślę ,iż byłoby zabawnie :D
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
