- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Nozer pisze:...
Ja niby waliłem uliczną fetę iv, hel też no i jestem bardziej przekonany do helu (to może przez to co nie raz się w tej fecie znajduje a w helu jakoś mniej tych różnych syfów jest, oczywiście, że wałka ktoś może wyjebać na wszystkim ale tak się bardziej kojarzy przysłowiowa "feta z apapem" niźli powiedzmy "hel z piaskiem").
W nocy (a w zasadzie nad ranem) feta IV a potem za dnia H w tenże sposób. Powiem tak. amfetaminy nienawidzę nadal, chujowe to było. Nabuzowany człowiek jak nienormalny, wejścia jakiegoś zajebistego nie uświadczyłem. Prawie to samo co w nos. Potem tylko wszystko mnie bolało i byłem ogólnie wkurwiony. Pomogła mi pani H. Kiedy w końcu przyjebałem, poczułem taki psychiczny komfort, że już jest dobrze, nie ma się co przejmować.
Podsumowując. Nie wiem jak by było w jednej pompce, ale feta jest chujowa w każdej formie. Nie polecam. lepiej Oszczędzić, złożyć się z kimś i zainwestować w koks.
Blu pisze:W jednej pompce byłoby zupełnie inaczej bo tak to miałeś 2 fazy najpierw czysto fetową a potem heroinowa. Cały myk polega na tym żeby poczuć te fazy równocześnie bo wtedy H niweluje wszystkie minusy fety a uwypukla plusy. Inaczej to nie ma sensu.
Mimo wszystko jak jeszcze palilem na sportowo i chodzilem po klubach na prochu, to na drugi dzien na fetowym kacu zawsze sobie chwalilem wypalic porzadna cwiare.
Zreszta z moich przezyc, to zawsze milo wspominalem rozne kace przypalane brazem. Bardzo dobrze np. wspominam zejscie z papiera + hel. Po takiej 8/9 h mllucce, gdy juz papier wychodzi dupa i czuc ogolne wyprucie, uczucie relaksu z kazdym buchem jest o wiele lepsze niz pierwsze kace fetowe przypalane jointami. Oj tak.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
